Muzyczne roszady wokół nadchodzącego filmu DC Studios trwają w najlepsze. Najnowsze informacje wskazują, że Supergirl doczekała się właśnie trzeciej zmiany kompozytora. Za muzykę do produkcji odpowiadać ma teraz Claudia Sarne, która przejęła projekt po Tomie Holkenborgu (Junkie XL) – a ten z kolei zastąpił wcześniej Ramina Djawadiego.
Pod koniec 2025 roku informowaliśmy na naszym portalu o angażu Ramina Djawadiego (Gra o tron, Iron Man) jako kompozytora do nowego filmu DC. Zaledwie dwa miesiące po ogłoszeniu tej informacji, dowiadujemy się, że Ramin Djawadi został zastąpiony przez Toma Holkenborga, znanego także jako Junkie XL (Mad Max: Na drodze gniewu, Zack Snyder’s Justice League, Deadpool, Godzilla vs. Kong, Batman v Superman: Świt sprawiedliwości, Alita: Battle Angel). I naturalnie poinformowaliśmy o tej zmianie na naszym portalu.
Teraz, miesiąc po ogłoszeniu angażu Toma Holkenborga, dowiadujemy się i informujemy o kolejnej roszadzie – muzykę do Supergirl skomponuje Claudia Sarne (Shining Girls, Earthquake Bird, Triple 9, The Book of Eli, The Yogurt Shop Murders, Dispatches from Elsewhere, Broken City). Można więc się zastanowić czy w DC liczą na zasadę „do trzech razy sztuka”?
Trzeci kompozytor w projekcie
Za kulisami „Supergirl”, jednej z ważniejszych produkcji budowanego właśnie kinowego uniwersum DCU, dzieją się rzeczy dość nietypowe. W nowym komunikacie prasowym Warner Bros. nazwisko Claudii Sarne pojawiło się już w oficjalnych kredytach filmu jako kompozytorki.
Oznacza to, że produkcja przeszła aż trzy zmiany w dziale muzycznym. Same roszady przy ścieżce dźwiękowej nie są w Hollywood niczym niezwykłym, jednak tak duża liczba zmian w tak krótkim czasie należy do rzadkości – zwłaszcza gdy premiera filmu znajduje się już na horyzoncie.
Zazwyczaj oznacza to jedno: problemy. I nie wróży najlepiej nadchodzącemu filmowi.



