Hans Zimmer o muzyce do „Harry’ego Pottera” od HBO: „Będę trzymał się jak najdalej od Johna Williamsa”

Hans Zimmer o muzyce do „Harry’ego Pottera” od HBO: „Będę trzymał się jak najdalej od Johna Williamsa” - okładka
Maciej Wawrzyniec Olech | 18-09-2026 r.

Gdy informowaliśmy o zaangażowaniu Hansa Zimmera oraz kompozytorów z Bleeding Fingers Music (Kara Talve, Anže Rozman) do serialowej adaptacji Harry’ego Pottera, w sieci natychmiast ruszyły giełdy hipotez. Czy w nowym projekcie HBO usłyszymy znane aranżacje kultowych motywów Johna Williamsa? W wywiadzie udzielonym serwisowi Collider niemiecki maestro ukrócił te spekulacje: nowa oprawa muzyczna ma mieć własną tożsamość, stworzoną bez oglądania się na kinową spuściznę.

Wejście w buty autora, którego muzyka od ponad dwóch dekad stanowi dźwiękowy fundament Świata Czarodziejów, to zadanie wysoce paraliżujące – nawet dla dwukrotnego laureata Oscara. Zimmer przyznaje jednak, że ma już doświadczenie w przejmowaniu oprawy po Williamsie, przypominając proces tworzenia ścieżki do Man of Steel  (Człowiek ze stali) z 2013 roku:

„Przez trzy miesiące biegałem w panice, powtarzając: 'Nie dam rady, przecież to John Williams! On jest genialny!’. Wtedy Zack Snyder powiedział mi najprostszą rzecz na świecie: 'Hans, to był po prostu film. I to też jest po prostu film’. To było niezwykle wyzwalające. Mój punkt widzenia jest prosty: nie potrafię pisać jak John Williams, ale nawet gdybym potrafił, starałbym się trzymać od jego pracy jak najdalej i być oryginalnym.”

Zimmer zgodził się również z sugestią dziennikarza, że próba dorównania Williamsowi nie ma większego sensu, nazywając legendarnego kompozytora „prawdziwym geniuszem”.

Co z kultowym „Hedwig’s Theme”?

Warto zaznaczyć, że stanowcze słowa Zimmera o „trzymaniu się jak najdalej” odnoszą się przede wszystkim do filozofii komponowania i stylu całej nowej ścieżki dźwiękowej, a nie do formalnego zakazu używania klasycznych tematów.

Pierwsze oficjalne komunikaty prasowe HBO zapowiadały, że nowa oprawa ma „oddać szacunek temu, co było wcześniej”. W praktyce oznacza to prawdopodobnie sytuację analogiczną do Man of Steel: Zimmer nie zamierza opierać struktury muzycznej serialu na motywach Williamsa ani pisać w jego tradycyjnym, czysto orkiestrowym stylu. Nie wyklucza to jednak, że Warner Bros. wykorzysta ikoniczne pierwsze nuty Hedwig’s Theme jako krótki sygnał marketingowy lub akcent w logo serii, zostawiając całą resztę ilustracji nowemu zespołowi.

Nowe rozdanie na święta

Przekaz ze strony twórców jest czytelny: wielosezonowa adaptacja powieści J.K. Rowling ma budować własny język muzyczny na kolejne lata. Zimmer, Talve i Rozman dostali pełną swobodę w wykreowaniu nowej architektury brzmieniowej dla Hogwartu.

Efekty tego podejścia poznamy już wkrótce – premiera pierwszego sezonu serialu na platformie HBO planowana jest na okres świąteczny.

Najnowsze newsy

Komentarze

Jeżeli masz problem z załadowaniem się komentarzy spróbuj wyłączyć adblocka lub wyłączyć zaawansowaną ochronę prywatności.