Ennio Morricone

Stendhal Syndrome, the (Syndrom Stendhala)

(1996/1999)
Stendhal Syndrome, the (Syndrom Stendhala) - ok艂adka
艁ukasz Koperski | 22-05-2008 r.

Nakr臋cony w 1996 roku Syndrom Stednhala to kolejny film Dario Argento w stylistyce 艂膮cz膮cej w sobie mroczny krymina艂 z horrorem, kt贸ra przynios艂a mu popularno艣膰 i wielu fan贸w. Jednak ten obraz re偶ysera zosta艂 bardzo nieprzychylnie przyj臋ty tak przez widz贸w, jak i krytyk贸w. S艂usznie zarzucano mu powielanie starych pomys艂贸w i nienajlepsz膮 fabu艂臋. C贸rka re偶ysera, Asia Argento, swego czasu ods艂aniaj膮ca swe wdzi臋ki w jednym z magazyn贸w dla pan贸w, oraz Niemiec Thomas Kretschmann nieszczeg贸lnie potrafili si臋 odnale藕膰 w rolach g艂贸wnych bohater贸w, a ju偶 najgorsze chyba by艂y te kiepskie komputerowe triki stanowi膮ce w wielu scenach niepotrzebn膮 sztuk臋 dla sztuki, zupe艂nie nic nie wnosz膮c膮 do fabu艂y. Jedn膮 z niewielu rzeczy za jakie chwalono Syndrom Stendhala i o kt贸rej m贸wiono, 偶e nie odbiega od starych dobrych film贸w Argento to obok intryguj膮cego tytu艂owego syndromu, jaki dotyka g艂贸wn膮 bohaterk臋 (fobia zwi膮zana z malarskimi dzie艂ami sztuki), by艂a 艣cie偶ka d藕wi臋kowa skomponowana przez Ennio Morricone. Re偶yser najbardziej znany by艂 ze swojej wsp贸艂pracy z formacj膮 Goblin (Suspiria, G艂臋boka czerwie艅), jednak to w艂a艣nie z w艂oskim maestro zaczyna艂 swoj膮 horrorow膮 przygod臋 od takich film贸w, jak Ptak o kryszta艂owym upierzeniu czy Kot o dziewi臋ciu ogonach. Morricone cho膰 zilustrowa艂 dla Argento wi臋cej film贸w, ni偶 wspomniani przedstawiciele progresywnego rocka, to jednak omin臋艂y go te najs艂ynniejsze i najbardziej udane.

The Stendhal Syndrome do艣膰 zgrabnie wydany (ksi膮偶eczka z wywiadami z kompozytorem i re偶yserem) przez DRG Records w postaci ponad 45-minutowego score otwiera jego najbardziej charakterystyczny i zarazem najbardziej interesujacy element, a wi臋c temat przewodni. Tajemniczy, mroczny, nawet odrobin臋 intryguj膮cy, podobnie jak muzyka zespo艂u Goblin, odgrywa niebagateln膮 rol臋 w tworzeniu specyficznego, psychodelicznego klimatu w filmie Argento. W przeciwie艅stwie do rockowego bandu Morricone si臋ga jednak po bardziej klasyczne instrumentarium, wyr贸偶nia si臋 klawikord oraz przede wszystkim kobiecy wokal, kt贸ry najwi臋cej wnosi w budowaniu charakterystycznej atmosfery zwi膮zanej z fobi膮 g艂贸wnej bohaterki. Pro艣ciutka melodia 艣wietnie sprawdza si臋 w filmie, stanowi te偶 niez艂e otwarcie soundtracku, ale z ka偶dym kolejnym powt贸rzeniem (a troch臋 ich jest) zaczyna powoli nu偶y膰. Tym bardziej 偶e wi臋kszo艣膰 nast臋pnych aran偶acji pozbawiana jest kt贸rego艣 z buduj膮cych The Stendhal Syndrome Theme muzycznych element贸w, a okrojona o wokaliz臋 lub instrument klawiszowy melodia traci ca艂y sw贸j urok i oddzia艂ywanie.

Najwi臋kszy problem soundtracku le偶y jednak w tym, i偶 temat przewodni nie posiada ju偶 w zasadzie 偶adnego tonalnego wsparcia. Ca艂a reszta score to ju偶 bowiem cz臋艣膰 mocno ilustracyjna: atonalny underscore, mroczny suspense. Morricone pokazuje w nim oczywi艣cie wysoki kunszt techniczny, nie powielaj膮c te偶 zbytnio wcze艣niejszych projekt贸w (cho膰 przy tak ogromnej ich liczbie nie mog臋 by膰 tego absolutnie pewien…), jednak nie jest to muzyka, kt贸ra zainteresuje s艂uchaczy. Nawet fani w艂oskiego kompozytora nie znajd膮 tu nic szczeg贸lnie godnego uwagi w艣r贸d do艣膰 schematycznych momentami dysonans贸w. Zwraca co prawda uwag臋 filmowo trafiony zabieg u偶ycia r贸偶norakich nak艂dajacych si臋 szeptanych wyraz贸w i zda艅, ale pomys艂 ten nie jest w horrorowej muzyce niczym nowym. Wystarczy bowiem przypomnie膰 sobie 艣cie偶k臋 d藕wi臋kow膮 zespo艂u Goblin do Suspirii, w kt贸rej zreszt膮 te szepty brzmia艂y w mojej opinii ciekawiej, bardziej z艂owrogo i lepiej prezentowa艂y si臋 w oderwaniu od obrazu. Tak偶e te oddzia艂uj膮ce na m臋sk膮 wyobra藕ni臋 kobiece j臋ki z The Offices to u Ennio nic nowego. Je艣li chodzi o reszt臋, to jest to ju偶 w zasadzie standardowa ilustracja, mo偶e jeszcze wyr贸偶nia si臋 w艣r贸d niej muzyka jakby 偶ywcem wyj臋ta z lat 80-tych: z perkusj膮 i by膰 mo偶e elektronicznymi klawiszami w ko艅c贸wce Entering the Opera oraz w Desperation and Madness.

Syndrom Stendhala to jedna z tych setek prac Ennio Morricone, o ktorej poza najwierniejszymi fanami nikt zbytnio pami臋ta膰 nie b臋dzie. Jak zwykle ilustracyjnie trafna, jak zwykle technicznie bez zarzutu, jednak bez tej szczypty morriconowskiego geniuszu, kt贸ra nakazywa艂aby si臋 ni膮 zainteresowa膰. Ko艅cowa ocena, wskutek tego o czym wspomnia艂em, jest nawet przyzwoita, ale z mojej strony 偶adnej zach臋ty do zwr贸cenia uwagi na ten album ju偶 nie b臋dzie. Ot, horrorowy 艣redniaczek W艂ocha. Na dodatek Morricone ma pecha, bo nie mog臋 te偶 zach臋ci膰 Was do zapoznania si臋 z jego kompozycj膮 zespolon膮 z obrazem Dario Argento, kt贸ra jak wspomnia艂em 艣wietnie tam dzia艂a, ale sam film niestety jest zwyczajnie kiepski. Przy mnogo艣ci interesuj膮cych prac w艂oskiego kompozytora t臋 jedn膮, cho膰 przyzwoit膮, mo偶emy sobie jednak raczej bez wi臋kszego 偶alu odpu艣ci膰. W ostateczno艣ci mo偶na spr贸bowa膰 poszuka膰 kompilacji zawieraj膮cej temat przewodni Syndromu Stendhala i chyba na tym poprzesta膰.

Najnowsze recenzje

Komentarze

Je偶eli masz problem z za艂adowaniem si臋 komentarzy spr贸buj wy艂膮czy膰 adblocka lub wy艂膮czy膰 zaawansowan膮 ochron臋 prywatno艣ci.