Szukaj: w


recenzje

Crossing the Line (Wielki człowiek)


Film Davida Lelanda Wielki człowiek, z Liamem Neesonem w roli głównej, opowiada historię Danny'ego, szkockiego górnika. Po tym jak bierze udział w strajku, zostaje zwolniony. Pozostawiony bez ¶rodków do życia, przystaje na propozycję miejscowego gangstera, który oferuje mu udział w walkach na gołe pię¶ci. Nawi±zanie współpracy z przestępczym pół¶wiatkiem okazuje się dla mężczyzny dużo bardziej niebezpiecznie niż się spodziewał. Film, okrojony o około 25 minut, w Stanach Zjednoczonych wy¶wietlany był pod tytułem The Big Man.


Wbrew temu, co może sugerować przytoczona fabuła, Wielki człowiek nie jest kolejn± produkcj± z mordobiciem w roli głównej. To przede wszystkim dramat. Najprawdopodobniej to wła¶nie ten aspekt filmu sprawił, że na stołku kompozytorskim usiadł Ennio Morricone. Jednym z pierwszych problemów, z którymi spotkał się Włoch podczas pracy nad filmem Lelanda, było obranie stosownego instrumentarium. Mogłoby się wydawać, że historia, której akcja toczy się w Szkocji, będzie wymagać tamtejszych naleciało¶ci w warstwie muzycznej. Morricone uznał jednak, że przedstawione w obrazie warto¶ci s± uniwersalne, a zatem odpowiednie będzie sięgnięcie po powszechnie stosowane, czytaj orkiestrowe, ¶rodki wyrazu (inna sprawa, że Włoch w swojej jakże bogatej karierze stosunkowo rzadko sięgał do instrumentów etnicznych). Przygotowana ¶cieżka dĽwiękowa, podobnie jak ¶wiat Danny'ego, rozdzielona jest na dwie sfery: życie rodzinne i ¶wiat walk na gołe pię¶ci.

Za temat główny służy temat miło¶ci pomiędzy Dannym a Beth. Wprowadza do filmu wiele emocji, najładniej rozbrzmiewaj±c w charakterystycznych dla tego typu kina sekwencjach montażowych z treningiem głównego bohatera. Bardzo umiejętnie podkre¶la to, że motywacja Danny'ego ma swoje podłoże w potrzebie zapewnienia rodzinie pieniędzy. Co ważne, zastosowanie lirycznego tematu w tego rodzaju scenach dobitnie pokazuje różnicę pomiędzy dziełem Lelanda, a klasycznym filmem akcji/sportowym lat 80. i 90. Melodia jest bardzo urokliwa. choć skłamałbym, gdybym napisał, że jest pierwszej ¶wieżo¶ci. Pod względem melodycznym i aranżacyjnym (harmonia smyczków, nuta pedałowa) utrzymana jest w stylu typowym dla ówczesnych tematów Morricone, kłania się chociażby Dawno temu w Ameryce i Cinema Paradiso. Zwłaszcza aranżacja na saksofon niemal z miejsca nasunie nam na my¶l słynny obraz Giuseppe Tornatore. Płaszczyznę liryczn± uzupełnia jeszcze temat drugi. Ma on już zdecydowanie bardziej minorowy wydĽwięk; jest w nim też wyczuwalna pewna nutka napięcia i niepewno¶ci. Podczas seansu stopniowo spycha na dalszy plan temat miłosny, gdy zwi±zek Danny'ego zostaje wystawiony na ciężk± próbę.

Drug± sfer± ¶cieżki dĽwiękowej z Wielkiego człowieka, jak już zostało wspomniane, jest muzyka akcji i suspensu. Tak jak w wielu pracach Morricone z tamtych lat, jej fundamentem jest ostinato. Powtarzalno¶ć i pewna monotonia tej struktury melodycznej rekompensowana jest przez rozmaite dodatki, nadaj±ce kompozycjom nerwow± i polifoniczn± budowę. Pojawiaj± się bucz±ce blachy, chrobocz±ce kontrafagoty, nerwowe szarpnięcia smyczkami, a także traktowany i¶cie perkusyjnie, po bartokowsku chciałoby się rzec, fortepian. W ostatniej rundzie finałowego pojedynku Morricone dorzuca nawet chór. Choć wykorzystanie partii wokalnych z pewno¶ci± podkręca dramaturgię, o tyle granica pomiędzy ilustracyjn± efektywno¶ci± a kiczem jest tutaj bardzo cienka. Co znamienne, ostateczne zwycięstwo Danny'ego nie jest podkre¶lane żadnym patosem. Ciekawie prezentuje się również Journey to the Fight, posiadaj±ce pewne elementy fugi, choć również oparte na ostinatowej strukturze.

Wielkiego człowieka trudno wliczyć w poczet najlepszych soundtracków Ennio Morricone. Nie jest to dzieło wiekopomne, czy choćby w jakim¶ stopniu rewolucjonizuj±ce warsztat Maestro. Niemniej nie oznacza to, że nie warto po¶więcić mu kilku chwil. Temat główny, nawet je¶li niezbyt wyszukany, urzeka, więc wszyscy, którzy ceni± Włocha za jego melodyczn± smykałkę nie powinni się zawie¶ć. Z kolei słuchacze lubuj±cy się w tej „ciemniejszej stronie” twórczo¶ci Morricone mog± być kontent z ciekawych pomysłów aranżacyjnych. Warto zatem posłuchać – zwłaszcza, że Wielki człowiek ukazał się pod postaci± przystępnego, 35-minutowego albumu.



Nasza ocena
Oryginalno¶ć ¶cieżki:
Muzyka w filmie:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. Running In The Park (00:53)
  • 2. Main Titles (03:26)
  • 3. Beth Says "No" (02:47)
  • 4. Road Training 1 (02:18)
  • 5. Road Training 3 (01:34)
  • 6. Rain In Gobi Desert (01:18)
  • 7. Journey To Fight (03:19)
  • 8. Round Four (01:03)
  • 9. Road Training 2 (01:09)
  • 10. The Wasteland (02:38)
  • 11. Round One (02:14)
  • 12. Round Two (01:40)
  • 13. Round Six (03:37)
  • 14. "There's Blood On That Money" (02:53)
  • 15. Danny Runs Home (01:18)
  • 16. End Titles (03:34)
Czas trwania: 35:41
Komentarze

Crossing the Line (Wielki człowiek)

Kompozytor:

  • Ennio Morricone

Wydawca:

  • Varese Sarabande (1990)

R E K L A M A





NASI PARTNERZY:



Poki.pl
Grydladzieci.pl


 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2007 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służ± jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie