Szukaj: w


recenzje

Banquet, the (Banquet: 100 dni cesarza)



Kino azjatyckie jest jednym z niezbitych dowodów na uniwersalność twórczości Williama Szekspira. Słynne sztuki angielskiego pisarza potrafiły się wszak odnaleźć także w realiach dalekiego wschodu, czego najlepszym przykładem są chociażby filmy Akiry Kurosawy. Jednak twórczość Szekspira znalazła swoje odzwierciedlenie nie tylko w Japonii, ale również w kinematografii Państwa Środka. Najlepszym na to dowodem jest Banquet: 100 dni cesarza Fenga Xiaoganga, który przenosi słynnego Hamleta na grunt opowieści z czasów Pięciu Dynastii i Dziesięciu Królestw (dokładnie początek X wieku). Obraz jest reprezentantem gatunku wu-xia, a zatem poza historycznymi realiami mamy również elementy filmu o sztukach walk i fantasy.

Banquet: 100 dni cesarza to trzeci film z tzw. „martial arts trilogy” kompozytora Tan Duna. Pierwszym tytułem był oczywiście nagrodzony Oscarem i Złotym Globem Przyczajony tygrys, ukryty smok, drugim natomiast nie mniej cenione Hero. Jako że każdy z tych obrazów opowiada zupełnie inne historie, to naturalnie każda z tych ścieżek dźwiękowych stworzona została całkowicie od podstaw. Jeden element łączy jednak wszystkie te trzy partytury, a mianowicie powierzanie wiodącej roli instrumentowi solowemu. W Przyczajonym tygrysie, ukrytym smoku była to wiolonczela Yo-Yo My, w Hero skrzypce Itzaka Perlmana, natomiast w Banquet Chińczyk postanowił sięgnąć po fortepian, za którego klawiszami zasiadł jego rodak Lang Lang, jeden z najpopularniejszych pianistów na świecie.

Choć określenie „martial arts trilogy” może sugerować, że będziemy mieli styczność z szeroko rozumianym kinem akcji, to jednak prym w tej nieformalnej serii wiedzie płaszczyzna dramatyczna, rozwój bohaterów i relacje między nimi. Nie inaczej jest z filmem Xiaoganga, który opowiada przede wszystkim o miłości, zdradzie i zemście, a takie aspekty, jak jakże cieszące oczy scenografia, kostiumy i choreografia walk, są głównie otoczką dla toczącej się na ekranie fabuły. W tę stronę zmierza również Dun, który stawia na aspekt dramatyczny swojej partytury. Co ważne, w mniej konwencjonalny dla siebie sposób.

W warstwie lirycznej zwraca bowiem uwagę dość hollywoodzki model ilustracyjny. Sporo tu, jakże uniwersalnych w brzmieniu, smyczków i fortepianu, a stosunkowo niewiele odwoływania się do poetyki dalekiego wschodu. Stosunkowo, bo nie oznacza to, że Dun zupełnie rezygnuje z takowej stylistyki, aczkolwiek w stosunku do pozostałych części „martial arts trilogy” jest jej relatywnie najmniej. Odnośniki do tamtejszej muzyki są niekiedy bardziej słyszalne (głównie za pomocą stosownych, orientalnych orkiestracji), czasem mniej oczywiste i subtelniejsze (charakterystyczne glissanda smyczków, imitujące ludowe instrumenty strunowe z Chin i okolic). Nie licząc tych zabiegów, również melodyka zdaje się rozciągać pomiędzy wschodem i zachodem.


Temat główny jest bardzo prosty, liryczny, łatwo wpadający ucho, w aranżacji na fortepian brzmi dość urokliwie i klasycznie dla nieorientalnych ścieżek dźwiękowych. Natomiast w śpiewnych aranżacjach zdaje się już budować coś na wzór muzyki tradycyjnej i źródłowej. Drugi motyw liryczny jest bardziej emocjonalny i podniosły, wręcz musicalowy, jednocześnie odznacza się całkowitym zdystansowaniem do chińskich tradycji muzycznych. Została na nim oparta, napisana z rozmachem, piosenka promująca film Xiaoganga, Only for Love, tylko niewiele ustępująca wybornemu Land Before Time z oscarowej partytury Duna. Podsumowując, ograniczenie dalekowschodniej kolorystyki w różnych aspektach ciekawie koresponduje z europejskim rodowodem szekspirowskiego materiału.

Kolejnym intrygującym aspektem jest muzyka akcji, wykorzystująca głównie fortepian i etniczne perkusjonalia, a niekiedy również chór oraz sekcję dętą i smyczkową. Można ją interpretować dwojako. Fortepian zdaje się być reprezentantem muzyki zachodu, natomiast instrumenty perkusyjne, ze względu na swoje orientalne brzmienie, korelują z filmowymi realiami. Zastosowaną przez Duna koncepcję możemy także postrzegać, jako próbę łączenia starego z nowym. Najlepiej słyszalne jest to w In the Bamboo Forest, moim zdaniem bodaj najciekawszej pozycji na oficjalnym soundtracku. „Dunowskie” perkusjonalia, wywodzące się z chińskich tradycji muzycznych, a także gromki, męski chór, odsyłają słuchacza wieki wstecz, do wczesnośredniowiecznych Chin, natomiast wymyślne, zjawiskowe partie fortepianu, które w ciekawy sposób interpretuje Lang Lang, są tutaj bardzo modernistyczne, typowe dla współczesnej muzyki poważnej. To z pewnością najlepszy utwór akcji w karierze Duna, a także doskonały przykład fuzji awangardy z muzyką orientalną.

Obok wyżej opisywanych rozwiązań, Dun posługuje się także sprawdzonymi przez siebie metodami. Nie zabraknie więc niskiego, męskiego chóru, mormorand, charakterystycznych dla Chińczyka, rytmicznych, „sunących” smyczków (koncepcja przećwiczona doskonale w Hero), a także klaskających perkusjonaliów. Na szczęście maestro udaje się stworzyć całkiem zróżnicowaną partyturę, z liryką i akcją, a przy tym niekiedy zaskakującą osobliwymi pomysłami, jak to ma miejsce chociażby w smyczkowym Desire (trochę zbliżonym do utworu Rain z Ostatniego cesarza Ryuichiego Sakamoto).

Omawiana tutaj partytura w oczach statystycznego miłośnika filmowej wypadnie zapewne najmniej spektakularnie z całej „trylogii sztuk walk”. Nie jest tak chwytliwa, pamiętna i przełomowa, jak Przyczajony tygrys, ukryty smok i Hero, niemniej wnikliwy odsłuch ukazuje, że jest to muzyka dopracowana, spójna, ciekawie balansująca na granicy tradycji i modernizmu. Warto polecić również koncertowy utwór Duna Martial Arts Trilogy, podsumowujący w formie suity wszystkie trzy ścieżki dźwiękowe.





Nasza ocena
Oryginalność ścieżki:
Muzyka w filmie:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. Only For Love (Theme Song) (05:22) - śpiew: Jane Zhang
  • 2. Waiting (02:06)
  • 3. In The Bamboo Forest (04:08)
  • 4. Longing In Silence (Woman) (02:15) –
  • 5. Behind the Mask (01:45)
  • 6. Sword Dance (01:51)
  • 7. Punished Soul (01:39)
  • 8. Lost Days (02:10)
  • 9. Desire (01:14)
  • 10. Exile To Snowy West (02:19)
  • 11. Longing In Silence (Man) (04:20)
  • 12. A Duel Of Minds (01:33)
  • 13. Bridge Of Sacrifice (03:20)
  • 14. Horsemen In Black (02:31)
  • 15. After Tonight (02:35)
  • 16. Lady In Red (02:05)
  • 17. Revenge (01:44)
  • 18. Play Within A Play (04:12)
  • 19. The Banquet (Theme Music) (03:35)
Czas trwania: 50:44
Komentarze

Banquet, the (Banquet: 100 dni cesarza)

Kompozytor:

  • Tan Dun

Dyrygent:

  • Tan Dun

Orkiestrator:

  • Tan Dun

Soliści:

  • Lang Lang (fortepian)

Wydawca:

  • Deutsche Grammophon (2006)

R E K L A M A





NASI PARTNERZY:



Poki.pl
Grydladzieci.pl


 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2019 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie