Szukaj: w


recenzje

Executive Decision (Krytyczna Decyzja)


Po serii lżejszych filmów, Jerry Goldsmith postanowił w drugiej połowie lat 90. wrócić do kina akcji. Wziął wtedy dwa projekty, Reakcję łańcuchową Andrewa Davisa i Krytyczną decyzję, reżyserski debiut Stuarta Bairda, słynnego montażysty. Ten drugi film jest dość ciekawą wersją tradycyjnego schematu "terroryści porywają samolot, by zagrozić USA". Mimo całkiem dobrego aktorstwa Johna Leguizamo, Davida Sucheta, Halle Berry i Kurta Russella, oraz nieźle pomyślanej fabuły, najciekawszym elementem filmu jest koniec I aktu…

Film ten rozpoczął współpracę z Bairdem, która trwała jeszcze przez 9 lat. Montażysta zrobił przez ten czas dwa filmy, US Marshalls i Star Trek: Nemesis, z czego Nemesis jest najlepsze zarówno muzycznie jak i filmowo. Sama ścieżka do Krytycznej decyzji, jak następne współprace z Bairdem, nie wnosi nic oryginalnego, może jest trochę bardziej elektroniczna. Trzeba od razu wskazać, że powszechnie uznaje się wydanie Varese Sarabande za bardzo złe, wskazując na dużo ciekawsze fragmenty w samym filmie.

Płytę zaczyna The Map. Prosty rytm, werbel, kotły, smyczki zapowiadają główny temat. Trzeba przyznać, że jest on wyjątkowo dobry, najpierw wykonany przez róg, potem trąbkę. Elektroniczny rytm zapowiada dużą rolę syntezatorów w ścieżce. Perkusja brzmi dziś już może dość staroświecko. All Aboard jest dość ekscytujący, ze świetnymi partiami na dęte blaszane. Werbel nie niesie ze sobą nic oryginalnego. Dość ciekawe, choć kliszowe są orientalne rytmy dla terrorystów (cóż za genialny pomysł, Arabowie). Warto wskazać na znakomite wykonanie tematu w Drill Team.

Mimo, że muzyka ewidentnie brzmi jak tradycyjny Jerry Goldsmith, ten Jerry Goldsmith, którego tak się ceni, należy powiedzieć, że (pod wpływem reżysera albo producentów) kompozytor mógł ulec nowej modzie. Rola elektroniki jest dominująca, a przypomnijmy, że rok wcześniej od Executive Decision powstał przełomowy Karmazynowy przypływ Hansa Zimmera, charakteryzujący się właśnie zwiększeniem (bardzo poważnym) roli elektronicznego asortymentu. Poza tym, warto pamiętać, że sam Goldsmith, rozczarowany recepcją swojej świetnej skądinąd partytury do Pamięci absolutnej postanowił uprościć technicznie swoją muzykę. Znakomite są The Ramora i Hold It, zwłaszcza ten pierwszy z doskonałym wykonaniem tematu. Drugi to tradycyjny liryczny utwór.

Niestety na wydanym przez Varese Sarabande materiale wieje nudą. Dużo tu underscore, mocno elektronicznego. Brzmienia są dość oryginalne, najbardziej czerpią może z Leviathana. Są tu wszystkie elementy, za jakie Goldsmitha się ceni, nieregularne metrum, świetne partie na dęte blaszane, ale mimo wszystko czegoś tej płycie brakuje. Widać, że nie mógł tu stworzyć niczego nowego. Film jest oparty w dużej mierze na napięciu, zapewne stąd tyle underscore, które jak na kompozytora jest niestety po prostu nudne.

Inne recenzje z serii:
Executive Decision - The Deluxe Edition

Autor recenzji:  Paweł Stroiński
Nasza ocena
Oryginalność ścieżki:
Muzyka w filmie:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. The Map (1:30)
  • 2. All Aboard (5:40)
  • 3. Drill Team (5:39)
  • 4. Do It (2:33)
  • 5. Pick It Up (3:31)
  • 6. Starting Over (2:55)
  • 7. The Sleeper (3:28)
  • 8. The Ramora (2:19)
  • 9. Hold It (1:58)
Czas trwania: 29:35
Komentarze
Wielebny Flaco 2005-06-11
08:55
Zgadzam sie z recenzentem że na albumie wiele nudą.I choc film jest dobry muza nie zaskakuje niczym nowym.Nawet na ekranie wypada dosc srednio. Wyróznia sie co najwyżej pierwszy utwór na płycie , ale to za mało by uznac ten album za przynajmniej Dobry.
Randall 2005-06-13
00:29
Ludzie, Zastanówcie się. Kto pisze takie recenzję ??? Jak można pisać że ta muzyka wieje nudą ??? Absurd. Recenzent chyba nie lubi w takim razie muzyki filmowej.. Krytyczna Decyzja Jest rewelacyjnym soundtrackiem, ( polecam wersję 2CD, pełną ), co z tego że Jerry Goldsmith się powtarza, co z tego że używa dużo Elektroniki, to on zaczął jako jeden z pierwszych to robić. Wolno mu. Zresztą Jerry (RIP) jest mistrzem nad mistrzów, i może kopiować swoje motywy. Bo są to dobre motywy i się nie nudzą. Ja mogę słuchać jego muzyki dzień w dzień i nigdy mi się nie znudzi, a w szczególnośći soundtrack z Krytycznej Decyzji. Więc proszę o recenzje mniej stronnicze. Zresztą dla kogo one są, miłośnik tego rodzaju muzyki nie będzie się sugerował czyjąś recenzją. To jest taki specyficzny rodzaj muzyki który ma mało prawdziwych fanów. ( Wiekszość ludzi zna i czasem słucha tych najbardziej TOPowych i komercyjnych typu: Gladiator, LOTR, Braveheart, Twierdza, Piraci z Karaibów, Titanic no i Starwars itp. ) i niedziwie się im bo są to rewelacyjne soundtracki, ale u wiekszości na tym się kończy. Podsumowójąc każdy ma inny gust, zwłaszcza w muzyce filmowej.
Tomek 2005-06-13
13:38
To jest właśnie recenzja obiektywna, z dystansem do muzyki. Proszę, nie nazywaj tego absurdem, bo jak nazwać Twoje "nastawienie" do tematu, które nie obraź się, podlatuje fanatyzmem. Owszem, Jerry Goldsmith to mistrz ale miejmy trochę dystansu, bo Goldsmith obok dzieł wybitnych miał przeciętne, do których raczej należy Krytyczna decyzja. Gdzie tej pracy (mówimy tylko o tego typu muzyce akcji) do np. trylogii Rambo, czy fragmentów z takich prac jak Trzynasty wojownik, First Knight i w ogóle wielu innych, o wiele znakomitszych partytur Goldsmitha. Dlatego też wydaje mi się, ocena ścieżki przez Pawła jest akuratnia. Życzę troszkę "szerszego" spojrzenia na temat :)
Randall 2005-06-17
00:04
Ok, zgadzam się, wymieniłeś soundtracki Jerrego które są naprawdę Mistrzowskie. Zgadzam się że Jerry miał swoje lepsze i gorsze scory, ale moim zdaniem akurat Krytyczna decyzja była Świetna. Utrzymana w klimacie Air Force One, który jest moim ulubionym Soundtrackiem. Jasne że ważne jest obiektywne podejście do tematu, ale czy to coś zmieni. Ja może nie jestem Fanatykiem, chociaż słucham tej muzyki codziennie po kilka godzin, sam komponuje, i robie filmy. Ale naprawdę czuję że znam się trochę na tym i uważam że akurat ten Score zasługuje na dużo więcej.
Tomek 2005-06-17
21:48
OK, no problem, może mój koment był za "szorstki" :) Każdy ma prawo do swoich gustów i faworytów. Ale zgadzam się co do AFO, przednia, naprawdę mistrzowska akcja, szczególnie fenomenalny "Hijacking". Pozdrawiam
Mefisto 2009-04-05
01:28
Bida z nędzą. W samym filmie muzyka sprawuje sie bardzo dobrze, a i słychać wiele świetnych tematów. Płyta to jednak jakaś pomyłka - poza Main Title nie ma właściwie na czym ucha zawiesić. No, ale od czego są bootlegi ;)

Executive Decision (Krytyczna Decyzja)

Kompozytor:

  • Jerry Goldsmith

Dyrygent:

  • Jerry Goldsmith

Orkiestrator:

  • Alexander Courage

Wydawca:

  • Varese Sarabande (1996)

Producent:

  • Jerry Goldsmith

R E K L A M A





NASI PARTNERZY:



Poki.pl
Grydladzieci.pl


 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2020 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie