Szukaj: w


recenzje

Premiers Désirs (Pierwsze pragnienia)


Na przełomie lat 70-tych i 80-tych brytyjski fotograf David Hamilton, wyspecjalizowany zwłaszcza w zdjęciach skąpo ubranych (albo wcale) młodych dziewcząt, postanowił spróbować sił jako reżyser. Tym sposobem na świat wyszło kilka romansów/dramatów o erotycznym zabarwieniu. Jednym z nich był film Pierwsze pragnienia, w którym drugoplanową rolę zagrała wówczas ledwie osiemnastoletnia, dosć znana obecnie we Francji aktorka Emmanuelle Beart. Obok galerii urodziwych dziewcząt, które prezentowały swe wdzięki na tle krajobrazu odludnej atlantyckiej wysepki, atutem tego lekkiego erotyku była urokliwa, romantyczna muzyka świetnego francuskiego kompozytora Philippe'a Sarde'a. Twórca, który współpracował już z takimi twórcami jak Polański, Annaud czy Triffaut, na potrzeby Premiers Désirs nie stworzył może dzieła szczególnie oryginalnego i świeżego, ale na pewno świetnie współgrającego z kadrami Hamiltona.

Partytura Sarde'a ukazało się (niestety jak dotąd tylko na winylu) nakładem dwóch różnych wydawnictw we Francji i Niemczech, albowiem film Hamiltona jest koprodukcją wyprodukowaną przez te dwa państwa. Na obu wydaniach znajduje się ten sam materiał, a więc raptem 30 minut podzielonych na 14 ścieżek. Otwiera je tytułowy utwór, który stanowi zarazem temat przewodni całej kompozycji. Temat, który niejednokrotnie Sarde będzie powtarzał, nieznacznie zmieniając tylko instrumentarium lub tempo. W Premiers Désirs najpierw przedstawi go solowy fortepian, do którego po krótce dołączy sekcja smyczkowa oraz akustyczna gitara. Sama melodia jest bardzo ładna, spokojna i niezbyt skomplikowana, przez co dość łatwo zapada w pamięć. W zdecydowanej większości pozostałych ścieżkek, jeśli nawet nie pojawi się główny temat, to usłyszymy melodie bardzo do niego podobne i o zbliżonym charakterze, ale żadna z nich jednak nie będzie tak interesująca. Może tylko radosny, łagodny początek En Bateau. Na tym tle wyróżnia się utwór Julia Drake, Pianiste, który brzmi jak bardzo klasyczna kompozycja na fortepian, niemal jak utwór muzyki poważnej.

Całość kompozycji Sarde'a stanowi wręcz modelowy przykład słodkiej, romantyczno-erotycznej ścieżki dźwiękowej. Takie same instrumenty, jakie rozpoczęły album, a więc fortepian, gitary i smyczki budują jego całość. W efekcie otrzymujemy łagodną, spokojną, wręcz idylliczną muzykę, która jak znalazł pasuje do beztroskich obrazków typu: słońce, plaża i piękne dziewczyny (pomijając wspomniany już Julia Drake, Pianiste). Tylko momentami nastrój, będzie nieco inny, kiedy to Sarde do gitary dorzuca na przykład skromne bębny i w La Nuit, La Foręt buduje atmosferę pewnego niepokoju czy zagadkowości, skądinąd pasującą do tytułu tejże ścieżki (Noc, las). Podobnie, gdy chwilami pojawia się muzyka, którą można by określić mianem melodramatycznego underscore. Te momenty jednakże bardzo płynnie przechodzą w temat przewodni, lub pochodne od niego melodie, toteż całość prezentuje się bardzo spójnie i jednolicie. I to niestety jest największą wadą tego krążka. Albumowi zwyczajnie brakuje urozmaicenia i słuchacza może ogarnąć pewne znużenie monotonią tej nastrojowej muzyki. Przed określeniem jej mianem nudnej, płytę ratuje jednak króki czas trwania.

Czy warto zatem sięgnąć po Premiers Désirs Phillipe'a Sarde'a? Wydaje mi się, że mimo wszystko tak. Owszem, Francuz nie wykazał się tutaj zbytnią pomysłowością, nie próbował na potrzeby obrazu Hamiltona stworzyć czegoś nowatorskiego. Podporządkował się melodramatycznemu stylowi, jaki króluje wśród ścieżek dźwiękowych do filmów o miłości i skomponował partyturę zawieszoną gdzieś pomiędzy Love Story Francisa Lai'a (który notabene współpracował z Hamiltonem przy jego wcześniejszym obrazie pt. Bilitis), Błękitną Laguną Basila Poledourisa czy romantycznymi pracami Johna Barry. Można by rzec, że napisanie czegoś tak prostego, według przyjętego kanonu, w przypadku niebanalnego kompozytora tej kalsy, co Sarde może być drobnym rozczarowaniem. Z drugiej jednak strony nie sądzę, by Hamilton chciałby, żeby francuski kompozytor bawił się tu w nowatorskość czy jakieś muzyczne eksperymenty. Ten film po prostu potrzebował takiej standardowej, nieskomplikowanej technicznie muzyki. A ta, dzięki klasie Sarde'a, mimo całej swojej prostoty i słodkiego romantyzmu jaki z niej emanuje, nie staje się nadmiernie "lukrowata", jak czasem mówi się o tego typu partyturach i jest kompozycją na bardzo solidnym poziomie. I tylko pewna monotonia sprawia, iż nie daję tej zupełnie niezłej płycie całej "czwórki". Jednak wszyscy, którzy lubują się w beztroskich, miłostkowych klimatach nie powinni się tym przejmować i z tego dzieła Sarde'a z pewnością będą bardzo zadowoleni.



Autor recenzji:  Łukasz Koperski
Nasza ocena
Oryginalność ścieżki:
Muzyka w filmie:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. Premiers Désirs (2:47)
  • 2. Découverte de Caroline (3:55)
  • 3. Julia Drake, Pianiste (2:10)
  • 4. A Travers le Voile (1:35)
  • 5. En Bateau (1:25)
  • 6. L'Eté, Les Jeunes Filles (1:52)
  • 7. Le Port du Départ (1:56)
  • 8. Le Premier Eté d'une Jeune Fille (2:25)
  • 9. Découverte du Plaisir (4:02)
  • 10. La Nuit, La Foręt (1:38)
  • 11. Les Parasols (2:42)
  • 12. Le Trouble, Sur la Plage (2:02)
  • 13. La Jetée, Le Miroir, Le Baiser (1:40)
  • 14. Premiers Désirs (Final) (0:50)
Czas trwania: 30:59
Komentarze
Mefisto 2007-07-23
16:12
hmm...to chyba najlepiej oprawiona recka u Was ;) :P
Bob 2007-07-23
16:35
A te gatki ta panna na zdjęciu ma cyfrowo dorobione, bo na okładce ich nie ma. Będę musiał poszukać tej płyty, dzięki za recenzję. ;P
Koper 2007-07-25
23:14
Ta fotka pochodzi z okładki DVD, może cholera cenzurują? :D
Koper 2009-07-12
11:25
Dobra, podmieniłem na nieocenzurowaną Emmanuelle Beart. ;)

Premiers Désirs (Pierwsze pragnienia)

Kompozytor:

  • Philippe Sarde

Dyrygent:

  • Peter Knight

Wydawca:

  • General Music (1983) - winyl

R E K L A M A





NASI PARTNERZY:



Poki.pl
Grydladzieci.pl


 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2020 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie