Szukaj: w


recenzje

Beautiful Country, the (Kraina szczęścia)


”Krainie szczęścia” nie dane było "wylądować" w polskich kinach - obraz trafił od razu na DVD. Wielka szkoda, ponieważ polskim akcentem filmu jest postać autora muzyki Zbigniewa Preisnera. Polak konsekwentnie realizujący się w kinie artystycznym i ambitnym, po raz drugi pomaga w reżyserskiej wizji Norwegowi Hansowi-Petterowi Molandowi, z którym współpracował przy ”Aberdeen”. Tak jak i w tamtej historii, tak i tutaj główny bohater odbywa podróż, która ma pomóc mu określić własną tożsamość oraz stosunek do najbliższych mu osób (w obu przypadkach: ojciec). Podobieństw nie koniec. ”The Beautiful Country” jest w brzmieniu podobne do także do ”Aberdeen” i to jawi się tutaj jako pewna wada... Jest podobne i niestety słabsze, ponieważ nie posiada zalet, które tak mocno ciekawiły w ”Aberdeen” - świetnej tematyki, interesującego klimatu, emocjonalnego tonu. To takie bardzo "rozrzadzone" Aberdeen...

”The Beautiful Country” to bardzo kameralna kompozycja. Pomimo tego, że Preisner używa orkiestry, jej rola jest naprawdę bardzo skromna i marginalna. Jednakowoż nie powinno to dziwić pod kątem twórczości i stylu, który konsekwentnie realizuje sam kompozytor. Autor korzysta bardziej z solowych partii na instrumenty (wiolonczele, skrzypce) niż z całości tego medium jako takiego. Ścieżka dźwiękowa wpisuje się bardziej w nurt kontemplacyjnego underscore, pełnego akustycznych eksperymentów, pośród których można wymienić (podobnie jak to ma miejsce w ”Aberdeen”) kreującą refleksje akustyczną gitarę, samotny fortepian (Leszek Możdżer), "pukającą" perkusję, cymbalon, saksofon, wibrafon oraz delikatną rolę basu. Zależnie od utworu liczba i rola tych instrumentów jest intensywniejsza bądź zmniejszona do minimum. I jeszcze gdy ta pierwsza opcja spełnia swą rolę i zajmuje słuchacza, niestety album swe duże problemy objawia w tej drugiej. ”Kraina szczęścia” jest w tym przypadku po prostu nudna. Pojedyncze uderzenia o klawisze fortepianu, w asyście elektronicznego lub basowego tła wydają się strasznie długie i trzeba będzie je zaliczyć pod muzyczną tapetę...

”The Beautiful Country”. Szczególnie zaś pewien bardzo ciekawy "pogłos" retro kreowany przez tzw. organy Hammonda, który nierozerwalnie kojarzy mi się z muzyką popularną lat 70-ych i 80-ych. W tych momentach score uzyskuje pewien pierwiastek magii i odrealnienia - podobnie jak w ”Aberdeen” potrafi zaskoczyć i zaciekawić. Fani kompozytora z pewnością wychwycą pewien znak firmowy twórcy - specyficzny pogłos wydawany przez smyczki. Mimo, że akcja filmu w ważnej części ma swój związek z Azją (Wietnam, Malezja), nie spodziewajmy się tu żadnych atrakcyjnych stylizacji muzyki z Dalekiego Wschodu ani jakichś fascynujących połączeń muzyki Zachodu i Wschodu. Oprócz okazjonalnych etnicznych fletów oraz skromnych bębnów nie ma tu nic, co wskazywałoby na to i myślę, że takie bardziej etniczne podejście do kompozycji stanowczo mogłoby wpłynąć na ciekawszy odbiór ścieżki. Brzmiałaby jak coś autonomicznego a nie "standardowy Preisner"...

W ”The Beautiful Country” króluje underscore. Nie twierdzę, że jest on czymś złym - potrafi być niejednokrotnie w dzisiejszej muzyce filmowej fascynujący, jednak akurat w tej ścieżce dźwiękowej jest nie do końca przekonujący. Słyszeliśmy to u Zbigniewa Preisnera w znacznie lepszym wydaniu i myślę, że muzyka tutaj została potraktowana troszeczkę na auto-pilocie... Kontemplacja, akustyka, rytmika oraz subtelne melodie - mniej więcej tak pod względem ważności przedstawiają się główne elementy ”Krainy szczęścia”. Uważam, że mimo swoich wad muzyka to nadal wartościowa, jednak nie do końca sprawdzająca się w oderwaniu od obrazu (w tym blisko godzina trwania). Za dużo tu przypadkowości (czasami ma się wrażenie, że muzyka jest improwizowana), stagnacji, "dziania się w tle", chociaż myślę, że części osób i tak przypadnie do gustu, choć nie gwarantuję czegoś co silnie pozostanie w pamięci i co uczyni ją pozycją, do której będzie się chciało często wracać. Zaskakuje (in minus) brak silnie charakterystycznych elementów a lwia część utworów jest do siebie wyraźnie podobna. Użycie gitary nasuwa skojarzenia z Patem Metheny, orkiestracje oraz wybór instrumentów przede wszystkim z naszymi rodzimymi gwiazdami - Janem A.P. Kaczmarkiem oraz Michałem Lorencem. ”The Beautiful Country” może wielu z Was znudzić - Preisner bywał w lepszej formie.



Autor recenzji:  Tomek Rokita
Nasza ocena
Oryginalność ścieżki:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. The Beautiful Country (3:01)
  • 2. A Dream of Freedom (2:39)
  • 3. Saigon (2:49)
  • 4. Ship of Hope (4:06)
  • 5. The Promised Land (2:54)
  • 6. Letter to my Mother (2:34)
  • 7. The Streets of New York (2:55)
  • 8. Rain (1:27)
  • 9. A Brother's Death (3:23)
  • 10. Conversation with Father (3:19)
  • 11. Memories of Mother (3:06)
  • 12. Malaysia (2:28)
  • 13. Strange Look (1:58)
  • 14. Saigon (reprise) (2:51)
  • 15. Farm (2:06)
  • 16. Time Passing (5:21)
  • 17. End Credits (3:03)
Czas trwania: 50:07
Komentarze
Corsito 2007-04-04
19:35
Preisner należy do tyh kompozytorów co do których trzeba dojrzeć. Po początkowych odsłuchach jego płyt kilk lat temu miałem o jego muzyce muzyce negatywne zdanie (smętne przynudzanie). Obecnie jest to jeden z moich faworytów. Co do płyty, bez rozpisywania sie - 5 (Mal
sebastian 2011-12-14
07:51
oczywiście w pełni zgadzam się z przedmówcą. nie jest to muzyka, którą się po prostu "przyjmuje". tylko dla dojrzałego słuchacza.
Mieszko 2013-08-27
02:19
Nie jest to zły score, ale wielkich emocji nie wywołuje.

Beautiful Country, the (Kraina szczęścia)

Kompozytor:

  • Zbigniew Preisner

Dyrygent:

  • Michał Nałęcz Nieziołowski

Orkiestrator:

  • Zbigniew Preisner

Soliści:

  • John Parricelli (gitara)
    Marta Maślanka (cymbały)
    Michal Półtorak (skrzypce)
    Adam Klocek(wiolonczela)
    Jacek Ostaszewski (flet)
    Jerzy Głowczewski (saksofon altowy)
    Leszek Możdżer (fortepian i organy Hammonda)
    Bernard Maseli (wibrafon i kalimba)
    Mariusz Bogdanowicz (bas elektr.)
    Zohar Fresco (bębny)

Wydawca:

  • Mellowdrama Records (2005)

Producent:

  • Zbigniew Preisner

R E K L A M A





NASI PARTNERZY:



Poki.pl
Grydladzieci.pl


 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2020 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie