Szukaj: w


recenzje

Wilde


Od czasu, gdy kilka lat temu obejrzałem w telewizji film pt. Nawiedzony z piękn± muzyk± Debbie Wiseman, staram się ¶ledzić karierę tej brytyjskiej kompozytorki i słuchać jak najwięcej jej partytur, w Polsce niestety niełatwych do zdobycia. Jej muzyka czę¶ciej mnie oczarowuje niż rozczarowuje, st±d też staram się zachęcać Was do zainteresowania się działami Brytyjki. Jedn± z jej kompozycji, któr± bez w±tpienia warto przesłuchać jest muzyka z Wilde. Film to biografia XIX-wiecznego poety, dramaturga i prozaika Oscara Wilde'a ze Stephenem Fry'em w tytułowej roli. Obok niezłego aktorstwa jednym z największych atutów tej filmowej biografii jest, jak pewnie się domy¶lacie, muzyka.

Partytura Debbie Wiseman to piękna kompozycja, w niemal klasycznym stylu, prezentuj±ca kilka niezwykle ładnych, niezbyt może skomplikowanych i nawet wpadaj±cych w ucho melodii. Już pierwszy utwór zaprezentuje nam temat przewodni całego score. Na albumie usłyszymy go w wielu różnych aranżacjach, od pełnoorkiestralnych ze szczególn± dominacj± sekcji smyczkowej, po solowe partie na fortepian czy wiolonczelę. W zależno¶ci od sposobu przedstawienie, będzie albo bardziej spokojny, albo bardziej dramatyczny, albo romantyczny... ale zawsze będzie brzmieć wspaniale. Drug± ważn± melodię, temat żony Wilde'a - Konstancji, także usłyszymy już na pierwszej ¶cieżce. Ten dla odmiany przewijać się będzie w niemal niezmienionej aranżacji przez soundtrack, czasem tylko do sekcji smyczkowej dochodzić będzie obój. Ten temat, również bardzo piękny, jest bardzo stonowany, pełen romantyzmu i na swój sposób dystyngowany.

Dwa wspomniane tematy przeplataj± się ze sob± na całej długo¶ci albumu. Niestety w zbyt dużej ilo¶ci, co pod koniec płyty robi się nieco monotonne. Zwłaszcza, że po pewnym czasie aranżacje głównego tematu zaczynaj± się powtarzać, a druga melodia jak już napisałem, brzmi wła¶ciwie zawsze tak samo. Szkoda, że w drugiej czę¶ci płyty nie usłyszymy ponownie kilku melodii, które kompozytorka prezentuje na pocz±tku, niestety tylko jednorazowo. Do takich należy przede wszystkim utwór "Wild West", który dokładnie tak jak sugeruje tytuł, prezentuje muzykę rodem z Dzikiego Zachodu. W filmie fragment ten zaprezentowany był na samym pocz±tku i ilustował krótki epizod zwi±zany z wizyt± pisarza w Stanach Zjednoczonych, a konkretnie w jednej z tamtejszych kopalni srebra. W każdym razie Debbie Wiseman udowadnia, że choć najlepiej czuje się w klasycznych, stylowo brytyjskich kompozycjach, to prostymi ¶rodkami potrafi wyczarować także sympatyczn±, jakże amerykańsk± muzykę. Inny ¶wietny temat, choć kompletnie odmienny, jest w utworze "I Do Need An Audience", gdzie fanfary na kornet przynosz± skojarzenia z muzyk± wprost z królewskiego dworu. Warto jeszcze wspomnieć o ¶cieżkach szóstej, dziewi±tej i dwudziestej, w których Debbie Wiseman aranżuje fragmenty "Ah, Leave Me Not To Pine" z XiX-wiecznej opery The Pirates of Penzance Arthura Sullivana (muzyka) i sir Williama S. Gilberta (libretto).

Wilde to chyba najpiękniejsza z dotychczasowych partytur Debbie Wiseman. Równie znakomite, pełne romantyzmu tematy jak w Haunted, tutaj nie s± "urozmaicane" żadnymi mrocznymi czy atonalnymi brzmieniami. Ba, tu praktycznie w ogóle nie ma żadnego underscore! S± same piękne melodie. I tylko pewna monotnia w drugiej czę¶ci płyty, jak± powoduje powtarzanie dwóch głównych tematów powstrzymuje mnie przed wystawieniem Wilde najwyższej oceny. Mimo to gor±co polecam. Klasyczne piękno, bez żadnych elektronicznych upiększeń, czy muzycznych eksperymentów.



Autor recenzji:  Łukasz Koperski
Nasza ocena
Oryginalno¶ć ¶cieżki:
Muzyka w filmie:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. Wilde (4:29)
  • 2. Wild West (2:41)
  • 3. I Do Need An Audience (1:48)
  • 4. Almost As Beautiful As His Mother (2:07)
  • 5. Nothing Should Reveal The Body But The Body (1:48)
  • 6. He Loves (1:15)
  • 7. Gates Thrown Open (1:39)
  • 8. Love Goes Round (1:27)
  • 9. I Will Kiss Thy Mouth, Jokanaan (1:46)
  • 10. The Wounds of Love (3:53)
  • 11. Constant Constance (2:03)
  • 12. The Selfish Giant (1:09)
  • 13. Mr. Wilde, You Must Go (4:31)
  • 14. Cast Into Outer Darkness (2:02)
  • 15. Don't Ever Change Your Love (2:04)
  • 16. What Is The Love That Dare Not Speak It's Name? (1:20)
  • 17. Angel At My Side (1:52)
  • 18. Who Has Dared To Wound Thee (3:11)
  • 19. De Profundis (1:39)
  • 20. So Wildly Worshipped, And So Madly Kissed (2:11)
  • 21. An Age of Silver (9:37)
Czas trwania: 55:10
Komentarze
Michał 2007-02-16
21:49
Muzyka na wskro¶ piękna. Debbie Wiseman w najwyższej formie. I zgodzę się tu ,że jest to jak na razie najlepsze dzieło pani kompozytor. Lepsze od Arsene Lupin, Middletown czy Haunted. Słuchaj±c "Wilde" na my¶l zawsze przychodzi mi "Dziewczyna z perł±" Desplata - sam nie wiem czemu.
Mefisto 2013-07-04
19:39
Faktycznie bardzo ładna ¶cieżka, ale jednak nieco zbyt klasyczna, przez co zupełnie nie zaskakuje. No i, o czym wspomniano w recenzji, nieco monotonne to wszystko i niespełna godzinny album potrafi nużyć.
Mieszko 2013-07-29
00:43
Zbyt monotonna kompozycja.

Wilde

Kompozytor:

  • Debbie Wiseman

Muzyka dodatkowa:

  • Arthur Sullivan

Dyrygent:

  • Debbie Wiseman

Orkiestrator:

  • Debbie Wiseman

Soli¶ci:

  • Debbie Wiseman, Andrew Botrill (fortepian)
    Dick Morgan(obój)
    Justin Pearson (wiolonczela)

Wydawca:

  • Music Collection International (1997)

R E K L A M A





NASI PARTNERZY:



Poki.pl
Grydladzieci.pl


 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2021 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służ± jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie