Szukaj: w


recenzje

Krull


Krull - klasyk kina fantasy z 1983 roku to dla wielu film już kultowy. Jak na tamte czasy film był niemałym przedsięwzięciem. Zaangażowano wielkie środki aby produkcja wypadła jak najbardziej spektakularnie. Na potrzeby filmu powstała między innymi największa (ówcześnie) studyjna scenografia. Reżyser Peter Yates do pracy nad muzyką zaangażował Jamesa Hornera. Kompozytor rok wcześniej zabłysnął w odziedziczonym po Jerrym Goldsmithe sequelu Star Treka. Niewątpliwie Star Trek II: Wrath of Khan (1982) był pierwszym spektakularnym sukcesem artysty. Teraz przyszedł czas na drugi.

Słuchając Krulla ma się nieodparte przeczucie kontynuacji motywów ze Star Treka. Horner w latach swojej twórczej młodości wytworzył tak charakterystyczny styl, że podobne wątki usłyszymy począwszy od Star Treka (1982) aż po Willow (1988). Nie oznacza to, że mamy do czynienia z powtarzalnością tematów czy jakąś monotonią, wręcz przeciwnie. Jego filmowe partytury są bardzo różnorodne i operują prawdziwym bogactwem symfonicznych środków, przy czym można w nich wyróżnić pewien wspólny pierwiastek. Ten charakterystyczny dla twórczości artysty okres 6-ciu lat nazwałbym wczesny Hornerem i o ile w muzyce lepiej nie ryzykować określeń naj-, to uważam, że jest to czas kiedy jego muzyka była najbardziej energiczna i odważna.

W Krullu znajdziemy wszystko to co dla wczesnego Hornera charakterystyczne. Dzięki rewelacyjnej orkiestracji album jest różnorodny a jednocześnie charakterystyczny i spójny. Każdy utwór jest inny, poszczególne tematy możemy z łatwością rozpoznać. Już pierwszy utwór - Krull Main Title & Colwyn's Arrival zaczynając się od dziecięcego chóru delikatnie wprowadza główny temat filmu w pełnym symfonicznym brzmieniu. Orkiestra został maksymalnie wykorzystana. Hornera, z całym szacunkiem, przyrównałbym do dziecka, które nagle dostało wiele zabawek na raz i wszystkimi chce się pobawić. Tak też chyba kompozytor potraktował orkiestrę. Czuje się mnogość pomysłów, które autor chce wykorzystać w jednym filmie. Inny artysta, bez wyczucia, mógłby tu popaść przesadę i kakofonię, jednak w tym przypadku ciężko o takie zarzuty.

Kolejną symptomatyczną cechą Krulla jest kumulacja emocji i napięcia jaką udaje się Hornerowi pozyskać na pięciolinii. Dzięki temu partytura jest pełna energii i jednocześnie świeża. Nie wyczujemy tu ciężkiego, wymuszonego przez bębny czy sekcję dętą dramatyzmu. Najlepiej sprawdza się to w muzyce akcji. Kompozycje takie jak: Battle In The Swamp czy rewelacyjny The Death Of The Beast And The Destruction Of The Black Forest są tego najlepszą ilustracją. W przyszłości osiągnie to swoją maestrię w Aliens (1986) niezapomnianymi utworami jak: Futile Escape oraz Ripley’s Rescue.

Jednak Krull to nie tylko muzyka akcji. James Horner oprócz szybkich, dynamicznych fragmentów podbijających napięcie napisał też bardzo melodyjny, romantyczny temat miłości głównych bohaterów. Temat umiejętnie wplata w różnych miejscach, możemy usłyszeć go też samodzielnie w utworze Colwyn & Lyssa Love Theme. Szczególna uwagę należy zwrócić na The Widow's Web. Nie dość, że idealnie wpisuje się w filmową scenę ucieczki przed wielkim pająkiem, to rzadko kiedy sekcja dęta robi takie wrażenie jak tutaj. Nadmienię tylko, ze ten sam pomysł Horner wykorzysta w utworze Queen to Bishop w partyturze do Aliens.

Muzyka do Krulla dzięki swojej baśniowej stylizacji świetnie wkomponowuje się w klimat kina fantasy. Całość utrzyma jest raczej w lekkiej atmosferze przygodowego filmu i heroicznych motywów, co nie odbiera oczywiście należnego partyturze dramatyzmu. Album daje nam ponad półtorej godziny dobrej, solidnej muzyki. Gwarantuję, że nikt nie będzie się nudził nawet przez minutę.

Partytura Hornera odniosła duży sukces. Doczekała się aż trzech wydań na CD. Pierwsze z 1987 wydane przez Southern Cross ma zaledwie 44 min muzyki i jego jakość pozostawia wiele do życzenia. Brakuje też wielu motywów, które pojawiły się w filmie. W 1992 i 94 pojawiły się wydania SCSE. Oba są identyczne, z ta różnicą, że to późniejsze jest kolekcjonerskie. Tym razem otrzymaliśmy 78 minut muzyki i wszystkie ważne tematy których zabrakł na poprzednim wydaniu. Wreszcie w 1998 Super Tracks wydaje ostatecznie dwupłytowe wydanie z kompletną muzyką z filmu. Właśnie to ostatnie, pełne wydanie jest tematem powyższej recenzji.

Krull jest niewątpliwie jedną z najlepszych pozycji w dorobku Jamsa Hornera. Żaden pasjonat kina fantasy i twórczości artysty nie może tego dzieła pominąć. Szczerze polecam.



Autor recenzji:  Sebastian Wojdyło
Nasza ocena
Oryginalność ścieżki:
Muzyka w filmie:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
CD 1:
  • 1. Main Title and Colwyn's Arrival (7:35)
  • 2. The Slayer's Attack (9:20)
  • 3. Quest for the Glaive (7:24)
  • 4. Ride To The Waterfall (0:54)
  • 5. Lyssa In The Fortress (1:29)
  • 6. The Walk To The Seer's Cave (4:11)
  • 7. The Seer's Vision (2:19)
  • 8. Battle in the Swamp (2:41)
  • 9. Quicksand (3:39)
  • 10. The Changeling (4:05)
  • 11. Colwynn and Lyssa - Love Theme (2:35)
CD 2:
  • 1. Leaving The Swamp (2:01)
  • 2. The Widow's Web (6:20)
  • 3. The Widow's Lullaby (5:03)
  • 4. Vella (3:47)
  • 5. Ynyr's Death (1:42)
  • 6. Riding The Firemares (5:23)
  • 7. Battle on the Parapets (2:53)
  • 8. Inside the Black Fortress (6:16)
  • 9. The Death of the Beast and the Destruction of the Dark Fortress (8:32)
  • 10. Epilogue and End Title (4:50)
Czas trwania: 92:58
Komentarze
Koper 2006-01-22 00:07
Bardzo dobry soundtrack, niestety ja akurat posiadam najuboższą wersję...
Theleba K'aarn 2006-07-19 13:48
jak dla mnie rewelacja. zdobylem ostatnio cudem kolekcjonerskie wydanie SCSE na 4 plytach z 1994 roku i chociaz brakuje tam kilku motywow uwazam ze warto bylo sie natrudzic zeby je dostac. moja ocena moze byc dla niektorych nieadekwatna - przyznaje ze jestem fanem fantastyki a od Krulla moja przygoda sie z nia zaczela...
Michał 2007-02-18 21:08
Prawie 100 minut doskonałej muzyki, łatwej w odbiorze z wieloma znakomitymi tematami której słucha się niezwykle przyjemnie. Szkoda ,że nie robi się już takiej muzyki. Dla mnie jest to taki Willow 2 dlatego ocena o pół oczka niżej.
Patryk 2007-02-19 00:49
Mam szalenie duży sentyment do tego filmu, i zarówno sam obraz jak i muzykę bardziej cenię od Willowa (jeśli już, to jego raczej należałoby nazwać Krullem 2 ;D). Obok Land Before Time to jest najlepszy młody Horner. Podoba mi się porównanie do dziecka z zabawkami. Tylko czy mając u swego boku Grega McRitchiego można zrobić nieudane orkiestracje? Chyba nie :D
Michał 2007-02-19 10:53
Po spędzonym wieczorze i dzisiejszym poranku z tą muzyką postanowiłem podwyższyć ocenę. Orkiestracje są po prostu porażające a wszelkie chóry, zarówno damskie jak i męskie to mistrzostwo świata. Oczywiście Krull był pierwszy od Willowa ale teraz sam już nie wiem co jest lepsze - trzeba będzie jak najszybciej przypomnieć sobie tego Krulla 2 :).
Koper 2007-02-22 21:47
Ja mam ten film jeszcze gdzieś nagrany na kiepskiej jakości VHS. :) Nie jest to arcydzieło fantasy, ale ogląda się bardzo przyjemnie. Muzyka w nim sprawuje się wyśmienicie - tu nie zgodzę się z autorem recenzji: dałbym zasłużoną piąteczkę za ten aspekt. :)
Michał Turkowski 2010-08-23 17:15
Fantastiko! 100 minutowa partytura, która ani przez chwilę nie nudzi, ze swiecą szukać dzis takich scorów! Najbardziej lubię drugą płytę, która jest ciągiem fantastycznej muzyki akcji. Zdecydowanie mój ulubiony Horner w karierze
Radzimir 2011-06-18 21:59
Filmu nie widziałem, ale muzyka jest znakomita. Horner w wielkiej formie.
czoug 2011-09-19 18:42
Krull to był początek mojej epickiej podróży po dyskografii Hornera. Wpadła mi w ręce wersja krótsza 6 utworowa. No przepiękny soundtrack, taki Hornerowy Star Wars. Płyty wspaniale się słucha, z wyjątkiem chwil grozy. Utwory mają czas na pełne rozbrzmienie. Z pewnością sięgnę po rozszerzone wydanie.
Mieszko 2013-12-01 13:06
Techniczna brawura, która dominuje nad tematyką partytury. Dużo przytłaczającej formy i troszkę za mało treści. Za całość wystawiam jednak mimo wszystko ocenę dobrą.

Do tej recenzji istniej? jeszcze 3 komentarze. Chcesz zobaczyć wszystkie?    » pokaż wszystkie
Krull

Kompozytor:

  • James Horner

Dyrygent:

  • James Horner

Orkiestrator:

  • James Horner
  • Greig McRitchie

Wydawca:

  • SuperTracks

Producent:

  • James Horner

R E K L A M A





NASI PARTNERZY:



Poki.pl
Grydladzieci.pl


 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2020 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie