Szukaj: w


recenzje

Cage aux folles, la 1 & 2 (Klatka szaleńców 1 & 2 )



Klatka szaleńców (oryg. La Cage aux Folles) to powstała w 1978 roku francusko-włoska komedia Eduardo Molinaro, bazująca na pięć starszej sztuce Jeana Poiret o tym samym tytule. Film spotkał się ze świetnym przyjęciem krytyki, na co najlepszym dowodem jest nominacja do Oscarów za najlepszy scenariusz i reżyserię dla Molinaro. Klatka szaleńców przypadła do gustu również widowni, w wyniku czego w kolejnych latach powstały dwie kontynuacje. Mało tego, w 1996 roku Mike Nichols nakręcił amerykański remake produkcji Molinaro - Klatkę dla ptaków.

Jeśli chodzi o ścieżki dźwiękowe, to Molinaro na przestrzeni kilkudziesięciu lat swojej kariery najczęściej współpracował z Vladimirem Cosmą. Klatka szaleńców, oraz powstała dwa lata później Klatka szaleńców 2, to jedyne projekty tego reżysera, w których współpracował on z Ennio Morricone. Ścieżka dźwiękowa z obydwu filmów ukazała się we Francji i we Włoszech na jednym albumie w 1991 roku, dzięki wytwórni CAM. Warto adnotować, że Morricone napisał muzykę również do trzeciej części Klatki szaleńców (1985), lecz muzyka z tego filmu została wydana osobno.

Płyta rozpoczyna się od Il Vizietto, przesympatycznego i wpadającego w ucho tematu głównego, który świetnie wpisuje się charakter satyrycznego filmu Molinaro. Morricone rozpisuje utwór na sekcję smyczkową oraz zespół trąbek, którym asystują syntezatory i rozmaite perkusjonalia. Melodyka i aranżacja utrzymana jest humorystycznym i relaksującym tonie, dość typowym zresztą dla europejskich komedii lat 70. Z owym chwytliwym motywem przewodnim będziemy mieć do czynienia w wielu innych kawałkach, zazwyczaj w odmiennych wariacjach. Włoch przedstawia go nam w aranżu na komiczne syntezatory (L'onorevole famiglia), organy (Arredamento religiosu), romantyczny fortepian (Seduzione interrotta), a także liryczne, solowe skrzypce (Dopo La Scenata). To wszystko świadczy o sporej plastyczności tematu głównego, a także niemałych zdolności aranżerskich maestro, choć do tego raczej nikogo nie trzeba przekonywać. Melodia ta pojawia się także w dwóch kolejnych częściach Klatki szaleńców, co pozwala ją uznać za motyw wiodący serii.

Poza tym na potrzeby filmu Molinaro Morricone napisał także szereg pobocznych kompozycji, głównie o żartobliwym wydźwięku. Do takich ścieżek zalicza się żywiołowe i jazzujące Una Strana Coppia (pełniące rolę muzyki źródłowej), nawiązuje do ówczesnej muzyki popularnej i klubowej Dal Night, czy samba Brasiliana, w której z łatwością wyczujemy południowoamerykański folklor. Ciekawie też wypada La gabbia dei Matti, będąca fuzją tanecznych stylizacji z muzyką akcji charakterystyczną dla twórczości Morricone. Na płycie nie zabraknie również nieco bardziej lirycznych brzmień, które oferuje przede wszystkim A Luci Biu, wykorzystujące perkusje, gitary, saksofon i kobiece wokale. Wiele słuchaczom przypadnie na pewno do gustu też Prima dello spettacolo, gdzie sekcja trąbek, z iście „spaghettiwesternowym” zacięciem, intonuje podniosłą melodię. Alla John. W to natomiast jedyny przykład filmowego underscore'u, opartego na dysonansach przypominających partie harmonijki z Pewnego razu na dzikim zachodzie. Jak zatem widać, atonalnego materiału jest stosunkowo niewiele, przez co Klatka szaleńców jawi się jako przystępny, całkiem różnorodny score. A co możemy powiedzieć o partyturze z drugiej części dylogii Molinaro?


Jak nietrudno się domyślić, ponownie usłyszymy temat główny, który pojawia się w praktycznie niezmienionej wersji. Reszta utworów jest już natomiast zupełnie inna, i z poprzednią ścieżką dźwiękową łączy je przede wszystkim lekka, komediowa stylistyka. Podobnie jak w przypadku „jedynki”, kompozycje nie noszą szczególnych znamion ilustracyjności. Większość z nich zresztą reprezentuje osobne idee muzyczne, w tym nowe tematy muzyczne, których Morricone przygotował kilka. Już pierwsza ścieżka, Pensando / Solo a lei, prezentuje niezwykle relaksującą, acz ekspresyjnie zaaranżowaną melodię, podejmowaną z początku przez saksofon, a następnie trąbkę. Ładnie wypada również rzewny temat miłosny (Melodia d'amore), który ze względu na swoje tradycyjne brzmienie raczej nie zapadnie w pamięć. Za to od typowych tendencji melodycznych Morricone odchodzi motyw z utworu Tema per la madre, wprowadzający do albumu nieco nostalgii.

Za mrugnięcie okiem w stronę fanów twórczości Morricone można uznać małą perełkę tego score, Citazione western. Kompozycja nawiązuje do spaghetti-westernowych partytur Włocha, zwłaszcza do kultowego Man with a Harmonica z Pewnego razu na dzikim zachodzie. Niestety w porównaniu z pierwszą częścią, na album trafiło więcej zapychaczy. O ile jeszcze Foxeggiando / Giallamente może intrygować ciekawym instrumentarium, a Francesi e Tedeschi sparafrazowaniem pierwszych czterech nut Marsylianki, o tyle takie ścieżki, jak Variamente / Significante, Incontro / Imprevisto, czy Servizi segreti raczej nie mają słuchaczowi za dużo do zaoferowania, a ponadto psują komediowy urok tego krążka. Mimo to warto nadmienić, że w ścieżce Incontro / Imprevisto natrafimy na dysonujące smyczki, które mogą przypominać jeden z pobocznych motywów z nagrodzonej Oscarem i Złotym Globem Nienawistnej ósemki.

W przypadku zarówno jednego, jak i drugiego filmu, score Morricone nie odgrywa szczególnej roli. Tzn. komediowe kompozycje dobrze wpisują się w charakter dylogii Molinaro, nie mniej ciężko nie odnieść wrażenia, że pojawiają się bardziej jako „uzupełniacze” tła, niż muzyczna ilustracja, która miałaby wpływać na widza. No i tradycyjnie zawartość soundtracku nie pokrywa się z tym, co możemy usłyszeć podczas seansu. Molinaro wykorzystał tylko cześć utworów Włocha (np. nie usłyszymy ścieżki Brisialana z „jedynki”, czy Citazione western z „dwójki”), niektóre z nich odpowiednio przycinając i dopasowując do konkretnych scen.

Dobrze się stało, że ścieżki dźwiękowe z dwóch części Klatki szaleńców trafiły na jedno wydanie. W ten sposób otrzymaliśmy prawie godzinny, całkiem różnorodny album, zawierający wiele fajnych tematów i temacików, które nawet jeśli nie wchodzą w kanon najlepszych melodii maestro, to jednak w domowym zaciszu mogą zapewnić całkiem sporo frajdy. Oczywiście znajdzie się tu parę mniej frapujących fragmentów, głównie tych pełniących rolę underscore'u; nie jest to też w żaden sposób szczególnie ambitna, czy głęboka muzyka. Niemniej dobrze jest raz na jakiś czas posłuchać właśnie takiej pracy Ennio Morricone, może nieszczególnie doniosłej, ale po prostu przyjemnej i luzackiej.



Nasza ocena
Oryginalność ścieżki:
Muzyka w filmie:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. Il vizietto (03:12)
  • 2. A Luci Blu (03:10)
  • 3. Una strana coppia (02:30)
  • 4. L'onorevole famiglia (01:02)
  • 5. Arredamento religioso (02:36)
  • 6. Alla John... W... (01:10)
  • 7. La gabbia dei Matti (01:51)
  • 8. Seduzione interrotta (01:53)
  • 9. Prima dello spettacolo (02:02)
  • 10. Dopo la scenata (03:02)
  • 11. Dal night (00:50)
  • 12. Brasiliana (01:20)
  • 13. Il vizietto (02:18)
  • 14. L'onorevole famiglia (00:55)
  • 15. Pensando / Solo a lei (03:56)
  • 16. Il vizietto (03:14)
  • 17. Foxeggiando / Giallamente (04:10)
  • 18. Variamente / Significante (03:54)
  • 19. Melodia d'amore (02:58)
  • 20. Tema per la madre (03:31)
  • 21. Citazione western (01:40)
  • 22. Francesi e Tedeschi (02:13)
  • 23. Incontro / Imprevisto (02:15)
  • 24. Servizi segreti (02:05)
Czas trwania: 57:58

  • utwory 1-14 – Klatka szaleńców (1978)
  • utwory 15-24 – Klatka szaleńców 2 (1980)
  • Komentarze
    Wielebny 2016-09-02
    21:12
    Najlepsza w twórczości Morricone jest ta różnorodność "zjawisk" dzwiękowych, ten obszerny wachlarz kompozycji , odważne zapuszczanie się w rejony często banalnych gatunkowych konwencji, które w obrębie bogatej wyobrazni muzycznej potrafią wznieść się o kilka poziomów jakościowych wyżej. Ale taka muzyka daje się łatwo posądzić o archaiczność brzmienia, w końcu to lata 70, czas odcisnął na nich swoje piętno, stąd często traktuje się ją z lekceważeniem, czasem z kpiną. Morricone z tego okresu jednak się broni, po prostu samą żywotnością tej muzyki, jej barwą, wigorem wyobrazni, stylizacją, różnorodnością, utwory lekkie, łatwo przyswajalne, czytelne, zarazem - zachowujące to poczucie radości z tworzenia muzyki, anty-snobistyczne, otwarte, nastawione na zdobycie każdego słuchacza

     Cage aux folles, la 1 & 2 (Klatka szaleńców 1 & 2 )

    Kompozytor:

    • Ennio Morricone

    Dyrygent:

    • Ennio Morricone

    Orkiestrator:

    • Ennio Morricone

    Wydawca:

    • CAM (1978,1980/1991)

    R E K L A M A





    NASI PARTNERZY:



    Poki.pl
    Grydladzieci.pl


     
    Strona hostowana przez
    www.twojastrona.pl
    Copyright © 2005-2020 FilmMusic.pl.
    Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
    Projekt i wykonanie