Szukaj: w


recenzje

Tonari no Totoro (Mój sąsiąd Totoro) - orchestra stories


Arukou Arukou Watashi wa genki - te słowa zna prawie każde dziecko w Japonii. Nie dziwne, wszak to właśnie od nich rozpoczynała się piosenka z bodaj najpopularniejszego filmu familijnego z Kraju Kwitnącej Wiśni, Mojego sąsiada Totoro Hayao Miyazakiego. Rzeczone Sanpo (po polsku to słowo znaczy „spacer”) to tylko jeden z kilku muzycznych hitów z tego filmu, by wspomnieć chociażby tytułowy song ze słynnym to-to-ro-to-tooo-ro. Autorem obydwu piosenek, jak i całej ścieżki dźwiękowej, był oczywiście Joe Hisaishi.

Mój sąsiad Totoro w ciągu kilka lat od premiery stał się kultową pozycją z gatunku anime. Inspirowana Alicją w Krainie Czarów Lewisa Carrolla opowieść o dwóch siostrach, które w pobliżu swojego domu zaprzyjaźniają się z leśnymi duszkami zwanymi Totoro, to jeden z najsłynniejszych filmów Miyazakiego (zwłaszcza w Japonii, gdyż na zachodzie prawdopodobnie większą estymą cieszą się późniejsze i poważniejsze dzieła Japończyka). A skoro muzyka Hisaishiego jest wprost nieodłączną częścią animowanej przygody, tak też i ona weszła do panteonu najważniejszych dzieł kompozytora.

O nierozerwalnej fuzji filmu i muzyki dobrze świadczą obchody 15-lecia premiery Mojego sąsiada Totoro. W ramach jubileuszu odbył się koncert muzyki z filmu Miyazakego, w którym zagrano najważniejsze tematy Hisaishiego. Za aranżacje odpowiedzialny był sam kompozytor, który postanowił zrezygnować z wszelakich elektronicznych naleciałości z oryginalnych utworów, tym samym cały ciężar wykonawczy przenosząc na filharmoników z New Japan Philharmonic Orchestra. Zapis tego wydarzenia ukazał na płycie zatytułowanej Orchestra Stories Tonari no Totoro. W ten sposób partytura z Mojego sąsiada Totoro dołączyła do ekskluzywnego grona dzieł Hisaishiego, które doczekały się wydania symfonicznego. Wcześniej tego zaszczytu dostąpiły Nausicaa z Doliny Wiatru, Arion, Laputa - podniebny zamek oraz Księżniczka Mononoke.

Orchestra Stories Tonari no Totoro różni się jednak od swoich starszych, orkiestrowych kolegów. Album składa się bowiem z dwóch części. Na pierwszej mamy osiem utworów Hisaishiego, w których jako dodatek pojawia się narratorka tłumacząca odbiorcy, naturalnie po japońsku, jakie postaci, miejsca, czy wydarzenia opisuje dana ścieżka. Kolejna ósemka kompozycji prezentuje dokładnie ten sam materiał Japończyka, tyle że bez głosu opowiadaczki. Po co zatem umieszczono na krążku utwory z kobiecą narracją? To pytanie należałoby zadać decydentom ze Studio Ghibli Records.

Nie można mieć jednak żadnych zastrzeżeń, co do nowych aranżacji melodii z Mojego sąsiada Totoro (w filmie wiele z nich nie rozbrzmiewa w pełnej okazałości). Soczyste brzmienie i pomysłowe orkiestracje dają o sobie znać niemal w każdym utworze. W zasadzie wszystkie kawałki to małe, tematyczne perełki, które jeszcze raz potwierdzają ogrom pracy włożonej przez Japończyka w zilustrowanie obrazu Miyazakiego. Ponadto Hisaishi wyczyścił swoją muzykę z wszelakich archaicznych syntezatorów, od których niewolny był oryginalny score. Gdybym miał jednak wybrać swojego faworyta, zapewne byłaby nim ekscytująca wariacja motywu Kotobusa. Warto zauważyć, że to właśnie na potrzeby tego koncertu/albumu Hisaishi napisał szlagierową, całkowicie symfoniczną wersję tytułowej piosenki. Utwór ten, niejednokrotnie uzupełniony o chór, wszedł następnie do stałego repertuaru koncertowego Japończyka.

Niestety sposób w jaki wydano omawiany tutaj album sprawia, że stawiany jest zazwyczaj niżej od innych orkiestrowych opracowań partytur Hisaishiego. Jak łatwo policzyć, materiał, który zainteresuje statystycznego odbiorcę, czyli ten pozbawiony irytującej narracji, trwa jedynie 25 minut. Nie sposób jednak nie dać się ponieść tej lekkiej, dowcipnej, muzycznej finezji, podpartej znakomitymi tematami, które wprost nigdy się nie nudzą. Tym samym warto sięgnąć po tę płytę, zwłaszcza, gdy oficjalny soundtrack nastręcza pewnych problemów, głównie związanych z anachronicznością brzmieniową.



Inne recenzje z serii:
  • Mój sąsiad Totoro (soundtrack)
  • Mój sąsiad Totoro (image song collection)
  • Mei and the Kittenbus

    Nasza ocena
    Oryginalność ścieżki:
    Muzyka na płycie:
    OCENA OGÓLNA:
    Lista utworów
    • 1. Stroll (With Narration) (05:12)
    • 2. The Village In May (With Narration) (01:43)
    • 3. Traveling Soot ~ Mother (With Narration) (02:50)
    • 4. It Was Totoro! (With Narration) (02:44)
    • 5. The Path Of Wind (With Narration) (03:45)
    • 6. A Lost Child (With Narration) (01:53)
    • 7. Catbus (With Narration) (02:50)
    • 8. My Neighbor Totoro (With Narration) (03:59)
    • 9. Stroll (04:35)
    • 10. The Village In May (01:36)
    • 11. Traveling Soot ~ Mother (02:42)
    • 12. It Was Totoro! (02:45)
    • 13. The Path Of Wind (03:42)
    • 14. A Lost Child (02:01)
    • 15. Catbus (02:26)
    • 16. My Neighbor Totoro (03:55)
    Czas trwania: 48:35
    Komentarze
    Michał Turkowski 2016-01-22
    01:56
    "Totoro" w wersji symfonicznej zachwyca orkiestrową brawurą, niesłychaną kolorystyką i entuzjastycznie brzmiącym wykonaniem. Kapitalne melodie, które nie mogą się znudzić - w mojej opinii prawdziwym creme de la creme albumu jest "A Path of Wind", który ubrany w instrumentalne szaty wprost zachwyca. Imponujący emocjonalny majstersztyk. Jedynym minusem jest wydanie tej suity, która powinna podobnie jak np. Nausicaa Poem, ukazać się na jednym z albumów pokoju WORKS I.

  • Tonari no Totoro (Mój sąsiąd Totoro) - orchestra stories

    Kompozytor:

    • Joe Hisaishi

    Dyrygent:

    • Hong-Jae Kim

    Orkiestrator:

    • Joe Hisaishi

    Soliści:

    • Joe Hisaishi (fortepian)

    Wykonawcy:

    • New Japan Philharmonic Orchestra

    Wydawca:

    • Tokuma Japan/Studio Ghibli Records (2002)

    R E K L A M A





    NASI PARTNERZY:



    Poki.pl
    Grydladzieci.pl


     
    Strona hostowana przez
    www.twojastrona.pl
    Copyright © 2005-2020 FilmMusic.pl.
    Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
    Projekt i wykonanie