Szukaj: w


recenzje

Hi Way


Krótka historia podróży kabaretu Mumio na wyżyny polskiego przemysłu filmowego pokazuje, że pomysłowość dalej jest w cenie. A wszystko zaczęło się od reklamy. Prostej jak drut reklamy jednego z operatorów telefonii komórkowej, w którą specyficznym poczuciem humoru Jacek Borusiński i Darisz Basiński tchnęli życie. Co takiego robią ci ludzie, że cała Polska zrywa boki widząc ich w telewizji? Przecież nie opowiadają żadnych dowcipów... Ciężko zdefiniować to zjawisko ale myślę, że kluczem jest tu specyficzna mimika i gestykulacja tych panów, którzy przedstawiając wyjęte z kontekstu scenki zahaczają o absurd zachowując przy tym niczym niezmąconą powagę jakby nic się nie działo. Metoda ta sprawdzała się w króciutkich spotach reklamowych ale czy w pełnometrażu działałaby równie efektywnie? No pewnie! Potrzeba tylko kolejnej porcji odjechanych pomysłów. Tak się składa, że Jacek Borusiński miał takowe w zanadrzu. Po pierwszych sukcesach reklam kabaretu Mumio postanowił nakręcić dosyć przewrotny i zarazem śmieszny film o ludziach pochłoniętych przez własną wyobraźnię, a pomysł w ciągu niespełna roku stał się rzeczywistością. Hi-Way, bo o ten obraz chodzi, to pokręcony zlepek historii wytworzonych w głowach reżysera spotów reklamowych Jaco i jego operatora Pablo, którzy jadąc do biznesmena Andrzeja w celu przeprowadzenia z nim wywiadu snują fantazje na temat wielkiego kina w ich wykonaniu.

”...no mnie to mówią, że raczej jestem takie wiesz no... takiego mam filmowego czuja... raczej takie zwierze filmowe...”

Pomimo, że Hi-Way to film “Borusińskiego i przyjaciół” ci przyjaciele wiele do niego wnoszą. Tak na przykład jego kolega z kabaretu Dariusz Basiński, który zajął się muzyczną oprawą na współ z Jarosławem Januszewiczem – czwartym członkiem grupy kabaretowej, który dołączył do Mumio w 1999 roku. Nie dość że panowie ci sami skomponowali całą muzykę, to jeszcze sami kawałek po kawałku odtworzyli ją robiąc za dwuosobową orkiestrę! Czy związani nijak z muzyką filmową ot wyjęci praktycznie znikąd ludzie mieli prawo stworzyć coś ciekawego? Muszę przyznać, że zanim przesłuchałem ścieżkę do Hi-Way targały mną olbrzymie wątpliwości, które ostatecznie rozwiała płytka z soundtrackiem.

Kompozytorzy wychodząc naprzeciw specyfice filmu Borusińskiego stworzyli frywolne dzieło, którego zdają się w większym stopniu nie imać normy wypracowane przez poważnych twórców muzyki filmowej. Cóż zatem otrzymujemy? Najogólniej rzecz biorąc... wszystko! Muzyka Basińskiego i Jaruszewicza jest komiczną podróżą po przeróżnych stylach i formach muzycznych. Słuchając płyty zaglądamy więc w kociołek, gdzie muzycy wymieszali współczesne, taneczne rytmy (np.: Giselle Reviens, Football In Ipswitch), pierwiastki reggae (Reggae Fur Markus), metalu (Zeropositivne Aparatcziki), jazzu (Koledzy Webstera), ska (Ska Dla Andrzeja) i kilku innych. Wszystko oczywiście robione w kontekście filmu. Basiński i Jaruszewicz wykreowali nawet na potrzeby Hi-Way temat przewodni. Pojawia się on w trzech utworach: U Andrzeja Kicz, U Jacka Przepych i Hi End).

Bardziej niż sama muzyka, zaskoczy nas liryka. Ot kolejne oryginalne podejście do sprawy duetu Basiński / Januszewicz sprawiło, że każdy tekst jaki usłyszymy na płycie wyśpiewywany jest w wielu językach... tylko nie polskim! Ta lingwistyczna mieszanka wywołuje uśmiech na twarzy, szczególnie gdy w ucho wpada nam metalowy utwór śpiewany chyba po czesku (Zeropositivne Aparatcziki) czy niemieckojęzyczny track reggae (Reggae Fur Markus). Na marginesie warto wspomnieć, że wokalistą jest Dariusz Basiński. Gościnie w utworze Bossa Nova Sais Da Dama śpiewa Jadwiga Basińska.

...stary, powiem ci, że za takie kino dałbym się stary pociąć... strasznie to lubię...

Płyta swoją budową przypomina nieco poprzednie soundtracki z polskich komedii np. Kiler(y) czy Kariera Nikosia Dyzmy. Pomiędzy poszczególnymi utworami znajdują się więc dialogi filmowe. Taka polityka ma swoje dobre i złe strony. Dla ludzi mających już kontakt z filmem będzie to powtórka z rozrywki, okazja do uruchomienia wyobraźni i przypomnienia sobie najciekawszych scen. Ci którzy jednak nie widzieli Hi-Way choć przy kilku dialogach ubawią się przednio, niektórych pełnego sensu bez wizualnej strony nie będą w stanie pojąć. Mimo wszystko album ten jest świetnym słuchowiskiem, pożytecznie zagospodarowanymi 47 minutami życia, a i ciekawą alternatywą dla ludzi poszukujących czegoś interesującego w muzyce filmowej. Zarówno ci co widzieli Hi-Way jak i ci którzy nie mieli jeszcze okazji, przesłuchawszy soundtrack z muzyką Basińskiego i Januszewicza zapewne niejednokrotnie jeszcze do niego powrócą... od 2 do 3 razy. ;) Polecam!



Autor recenzji:  Tomek Goska
Nasza ocena
Oryginalność ścieżki:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. dialog: Wstęp (0:55)
  • 2. Giselle Reviens! (4:11)
  • 3. dialog: Droga (1:40)
  • 4. U Andrzeja Kicz (1:34)
  • 5. dialog: Laser (0:39)
  • 6. U Jaca Rrzepych (1:25)
  • 7. dialog: Rozmowa Z Markusem (0:29)
  • 8. Reggae Fur Markus (5:37)
  • 9. dialog: Krzywe Lustra (0:33)
  • 10. Zeropositivne Aparatcziki (2:38)
  • 11. dialog: Dziadki – Internauci (1:06)
  • 12. Ragazza Demonica (3:11)
  • 13. dialog: Mamo, Rzuć Mi Piłkę (0:19)
  • 14. Football In Ipswitch (3:42)
  • 15. dialog: Śniło Mi Się Ipswitch I Brukiew (1:02)
  • 16. Bossa Nova Sais Da Cama (3:48)
  • 17. dialog: Gwałt Na Empirii (0:21)
  • 18. Koledzy Webstera (1:32)
  • 19. dialog: Rozmowa Z Ojcem (054)
  • 20. Almali (2:05)
  • 21. dialog: Jedzer (2:32)
  • 22. Ska dla Andrzeja (1:24)
  • 23. dialog: Ale Lot (0:40)
  • 24. Hi End (4:22)
  • 25. dialog: Na Strychu (0:55)
Czas trwania: 47:34
Komentarze
Piotr 2006-05-26
08:02
Pomysły niesamowite. Jak na moje ucho, tylko francuski jest uczciwy, reszta języków (w tym portugalski i węgierski) ma tylko swoiste brzmienie, co jest kolejnym smaczkiem płyty. Polecam!
fan 2006-10-29
19:26
the best!!!!!!!!
Sławek 2007-01-10
16:52
Dopóty dopóki nie przeczytałem tego tekstu, byłem pewny, że na całą muzykę z filmu Hi Way składają się wyłącznie fantastycznie dobrane do jego klimatu kawałki jakiś mniej znanych zespołów z Francji, z Włoch, z Niemiec, z Czech itd. (nie przeczytałem stosownej informacji na okładce płyty). Czapki z głów Szanowni Państwo przed Twórcami filmu nie tylko za świetny film (dla mnie najlepszy w tej kategorii jaki widziałem od kilkunastu lat) ale i za genialny super podkład muzyczny - to jest prawdziwy majstersztyk.
erzet 2007-04-03
23:27
Poszukuję jak narazie bezowocnie utworu "Ragazza demonica". Czy ktoś nie orientuje się, gdzie można by ściągnąć ten kawałek?
Ania 2008-09-04
15:33
Czy ktos wie skąd można pobrać darmową płytę z muzyką do filmu Hi Way?
a 2010-09-16
12:47
z empiku!

Hi Way

Kompozytor:

  • Dariusz Basiński
    Jarosław Januszewicz

Soliści:

  • Dariusz Basiński (wokal, chórki, syntezator, kontrabas, gitara elektryczna, gitara slide, saksofon tenorowy, puzon, klarnet, instrumenty perkusyjne
  • Jarosław Januszewicz (chórki, gitara elektryczna, g. akustyczna, g. elektroakustyczna, g. basowa półakustyczna, g. basowa, syntezator, fortepian, Rhodes Piano, akordeon, harmonijka ustna, instrumenty perkusyjne)

Wydawca:

  • EMI (2006)

R E K L A M A





NASI PARTNERZY:



Poki.pl
Grydladzieci.pl


 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2019 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie