Szukaj: w


recenzje

Welcome Home, Roxy Carmichael (Witaj w domu, Roxy Carmichael)



Przełom lat 90. był dla Thomasa Newmana bardzo pracowity. Dziś okres traktowany bardziej jako ciekawostka amerykańskiej kinematografii; kiedyś dumny przedstawiciel zarówno taśm VHS jak i kaset magnetofonowych – nośników znaczących, pozwalających w jedynym stopniu zobaczyć i usłyszeć wypociny Amerykanina. Co prawda, dziś sporadycznie pojawiają się wydania płytowe, resuscytujące dosyć osobliwe eksperymentarium Newmana z dawnych lat, wspomnieć chociażby Whispers in the Dark czy Less than Zero, ale dużo z tamtego dobytku, oby nie na zawsze, zeżarły zęby czasu. A było na czym zawiesić ucho: plecące popowe melodyjki syntezatory, i przygrywające im dzwoneczki, piszczałki, rockowe gitary. Niemal wszystko, co wydało się Newmanowi w tamtym czasie interesujące, a co powoli kształtowało jego niepodrabialny styl z punktem kulminacyjnym w postaci, przytaczanego w każdej możliwej newmanowskiej konfiguracji, American Beauty. Wracając do lat 90., warto odwiedzić jeden z bardziej sentymentalnych przystanków w karierze syna nieodżałowanego Alfreda. Osobiście chciałbym, żeby padło na Men Don't Leave – niewydane, acz przeurocze słuchowisko, skomponowane parę miesięcy przed Welcome Home, Roxy Carmichael, które jakże szczęśliwie jest przedmiotem niniejszego tekstu.

Tą komedyjkę, maskującą liczne zapędy dramatyczne, nakręcił Jim Abrahams, zanim to jeszcze odleciał do wciąż uwielbianej krainy parodii i pastiszów pokroju Nagiej bronii i Strasznego filmu. W Welcome Home, Roxy Carmichael również bywa zabawnie, ale jest to w większości humor oparty na przywarach i kompleksach małomiasteczkowej społeczności, w nerwowym oczekiwaniu wypatrującej powrotu do rodzinnych stron Roxy Carmichael. Roxy to argument za istnieniem miasteczka, to symbol i wzór wszystkich cnót. Jej dom służy za muzeum historyczne; natomiast wizerunek za wyznacznik mody dla płci pięknej. Główną bohaterką jest tutaj jednak nie Roxy, a Dinky Bossetti (Winona Ryder), adoptowana 15-latka, niemogąca odnaleźć się w kręgu wyjątkowo dokuczliwych rówieśników i obojętnej, skupionej na sobie, rodziny zastępczej.

Roxy prezentuje młodzieńczy bunt, jaki Newman tamtych czasów komentował dość często (Straceni chłopcy, Less Than Zero). Tutaj, w odróżnieniu od tamtych prac, za muzyczny podmiot obiera dziewczynę, a więc skala z jaką będzie operować musi spełniać dziewczyńskie, lekkie w odbiorze, kryteria. Jeśli zatem za punkt wyjścia postawimy sobie Roxy, już w In a Closet odnajdziemy barwny, niespieszny temat, idealnie wpasowujący się w krajobrazy Clyde, Ohio.

Cukrowane temaciki wiodą prym w tej baśniowo-swojskiej scenerii. Her's Are Nice, rytmiczne Clyde oraz Choke It to ładne i wyciszone miniaturki. Ich rysy długo, długo później Newman szkicować będzie przy szkolno-wychowaczej tematyce Pay it Forward. Podobnie jak tam charakterystycznemu wyciszeniu nie towarzyszy aura spokoju i bezpieczeństwa, acz dramaturgia, przebijająca się z pięknych melodii. W taki sposób wysnuwa się nam obraz Dinky. Na zewnątrz nic nie powoduje niepokoju. To z wewnątrz wypływa młodzieńczy konflikt, skierowany głównie w stronę przybranych rodziców Dinky i mikro-społeczności Clyde. Newman unaocznia nam to w obrębie utworów o kontrastującej ze sobą atmosferze. Na przykład Baby Soup startuje z tematem głównym, by po chwili w pełni ulec newmanowskiej nostalgii. Jej aura chwyta zwłaszcza dzisiaj, bowiem tego elementu swojej stylistyki Newman nigdy nie porzucił. Co więcej, jeśli w samym obrazie wyłapiemy utwór This Was My Intention, dostrzeżemy, że lekka tematyka posłużyła mu pod budowanie ekranowych relacji. Przy podobnych melodiach kwitła przyjaźń Idgie i Ruth w Smażonych Zielonych Pomidorach. Tak dorastały siostry March w Małych Kobietkach. Ten kobiecy mianownik obowiązuje również w Roxie, z tym że tutaj główna bohaterka stawia na przyjaźń z Dentonem Webbem, porzuconym mężem gwiazdy Clyde. I to on staje się współautorem filmowego 'coming of age' Dinky.

Gdzieś pomiędzy znajomą terminologią muzyczną Newmana, zostajemy zbombardowani frenetyczną aurą popkultury lat 80. Szereg gitar, punk-rockowych perkusji i prostej buntowniczej harmonii to pozostałość po kapeli, w której kompozytor zaczynał swoją karierę. Wiedzieliście? Jeśli nie to chętnych odsyłam do kawałków 'The Innocents'. Stamtąd może pochodzić zacięcie do pisania chwytliwych, iskrzących od kalifornijskiego słońca ustępów, tak bardzo eksponowanych na albumie. Ich jaskrawość to przede wszystkim Little Black Bird, In a Beauty Parlor i Cleveland - wszystkie oblane gitarowymi riffami, których próżno dostrzec w dzisiejszym warsztacie kompozytorskim Amerykanina. W tamtej epoce to właśnie służyło mu, gdy należało poluźnić nastrój, podkreślić dynamikę dialogów i przerzucić ekranową odpowiedzialność na tą lżejszą, i w tym wypadku bardziej absurdalną, odsłonę fabuły.

Wydaje się, że tak jak Dinky Bosetti porusza się w swoim odosobnionym, acz uroczym świecie, tak samo zatopiony w muzycznej rzeczywistości pozostaje Thomas Newman. Ta partytura to wyczerpujący zapis jego wciąż wczesnego etapu kompozytorskiego, gdzie ładna liryka rywalizuje z popowo-rockową, nieokrzesaną wyobraźnią artysty. Miło słyszeć, z jaką frajdą twórca American Beauty zabierał się do swoich projektów. I choć często jego zamysłów nie dało się jasno sprecyzować, co nieraz prowadziło do naprawdę zbzikowanych melodii (The Linguini Incident), Newman na początku lat 90. zapewniał fajne i rozrywkowe słuchowiska, nie pomijając przy tym swojego najbardziej reprezentatywnego budulca – dramaturgii.




Autor recenzji:  Tomasz Ludward
Nasza ocena
Oryginalność ścieżki:
Muzyka w filmie:
Muzyka na płycie:
OCENA OGÓLNA:
Lista utworów
  • 1. In A Closet (1:46)
  • 2. Little Black Bird (1:24)
  • 3. Her's Are Nicest (1:10)
  • 4. Refrigerator Shrine (2:37)
  • 5. Missing Bossetti Child (0:56)
  • 6. Wake Up (1:27)
  • 7. Clyde (1:45)
  • 8. Her Limousine (1:58)
  • 9. Several Letters (1:13)
  • 10. Choke It (2:18)
  • 11. Arriving By Aeroplane (0:56)
  • 12. Cleveland (1:13)
  • 13. Yours Are Nice (0:41)
  • 14. Baby Soup (2:57)
  • 15. In A Beauty Parlor (0:36)
  • 16. G. On A Bike (1:06)
  • 17. Her Majesty's Dress (1:23)
  • 18. This Was My Intention (2:30)
  • 19. In A Small Town (1:33)
Komentarze

Welcome Home, Roxy Carmichael (Witaj w domu, Roxy Carmichael)

Kompozytor:

  • Thomas Newman

Orkiestrator:

  • Thomas Pasatieri

Wydawca:

  • Varese Sarabande (1990)

Producent:

  • Robert Townson

R E K L A M A






NASI PARTNERZY:




Poki.pl
Grydladzieci.pl

 
Strona hostowana przez
www.twojastrona.pl
Copyright © 2005-2018 FilmMusic.pl.
Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
Projekt i wykonanie