Szukaj: w


recenzje

Yosei Gorasu (Gorath)



W filmografii Ishiro Hondy, wśród pokaźnej ilości obrazów spod znaku tokusatsu, istotne miejsce zajmuje tzw. trylogia science-fiction wytwórni Toho. Pierwsze dwie z produkcje z serii, Tajemniczy przybysze z 1957 roku oraz dwa lata późniejsza Bitwa w kosmosie, opowiadały o szeroko rozumianych konfliktach Ziemian z najeźdźcami z odległych planet. Ostatnia część trylogii, zrealizowany w 1962 roku Gorath, ma wymiar nie tyle wojenny, co katastroficzny. Astronomowie odkrywają bowiem, że w kierunku naszej planety nieuchronnie zbliża się gigantyczne ciało niebieskie o nazwie Gorath. Wkrótce zostaje powołany międzynarodowy komitet, którego celem będzie zapobiegnięcie apokalipsie (skojarzenia z Armageddonem i Dniem zagłady są jak najbardziej na miejscu).

W odróżnieniu od dwóch pierwszych części trylogii Hondy, na stołku autora ścieżki dźwiękowej nie znalazł się Akira Ifukube. Jego miejsce zajął Kan Ishii (1921-2009), twórca głównie muzyki poważnej, w tym baletów, oper i koncertów na solowe instrumenty. W branży filmowej gościł natomiast względnie rzadko, na jego koncie widnieje zaledwie 10 pełnometrażowych obrazów. W dodatku większość z nich niemal zupełnie zaginęła w odmętach dziejów, i w zasadzie dziś jedynie Gorath jest jedynym namacalnym dowodem działalności Ishiiego na rzecz X muzy. Co zatem zaproponował Japończyk?

Pierwszy utwór, prezentujący temat główny, może nam silnie przywołać na myśl inne soundtracki z filmów kiju. Po około półminutowym, gwałtownym i dysonującym wstępie, wchodzi motyw w formie ostinato, fragmentami wyraźnie przypominający kultowy temat Akiry Ifukube z pierwszej Godzilli. Melodia ta pojawia się regularnie podczas obcowania z soundtrackiem, często jako podwalina pod dynamiczną, nieraz ekscytującą muzykę akcji. Warto zauważyć, że owe ostinato niekoniecznie musi być bezpośrednim nawiązaniem do Ifukube. Zarówno bowiem jeden, jak i drugi Japończyk, nie ukrywali swoich inspiracji muzyką Ajnów, rdzennych mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. Ishii w jednym ze swoich najlepszych koncertowych utworów, poświęconej tej nacji i nawiązującej do ichniejszej muzyki Symfonii Ajnów, wykorzystał analogiczne ostinato, do tego w podobny sposób zorkiestrowane, co w ścieżce dźwiękowej z filmu Hondy. Niezależnie jednak od tego, czy genezy tematu przewodniego z Goratha należałoby szukać wśród partytur Ifukube, czy wśród muzyki tradycyjnej Ajnów, czy też w obydwu uprzednio nadmienionych źródłach, dla sporej części odbiorców może on brzmieć nazbyt podobnie do kultowej melodii z serii o przerośniętym, radioaktywnym jaszczurze. Tak już zupełnie na marginesie, w ramach ciekawostki, wspomnę jeszcze tylko, że Ifukube doskonale znał się z ojcem Kana Ishiiego, Baku Ishiim, znanym ówcześnie choreografem i pionierem tańca współczesnego, dla którego w 1948 roku napisał balet The Wandering People.


Z regularnie powracających motywów należałoby wspomnieć o melodii stylizowanej na marsz. Nie przypomina ona jednak odpowiedników tego typu kompozycji Ifukube, które odznaczały się zazwyczaj chwytliwością i wojskowym sznytem. Marsz Ishiiego jest bardziej poważny, doniosły. Po raz pierwszy słyszymy go w utworze, który został napisany pod scenę, w której bohaterowie rozpoczynają realizację jednego z najbardziej epickich i zarazem najbardziej kuriozalnych pomysłów w historii kina – budowy na południowym biegunie gigantycznych turbin, których uruchomienie ma spowodować odsunięcie Ziemi z toru kolizyjnego z Gorathem. W podobnym, posępnym tonie, utrzymana zresztą jest większość recenzowanej partytury. Ishii gdzieniegdzie sprowadza swoją muzykę do typowego underscore'u, operując basowymi smyczkami i dęciakami, czasem dodając np. dzwonki, celem osiągnięcia bardziej tajemniczych brzmień. To oczywiście rzutuje na doznania słuchowe. Album po pewnym czasie zaczyna się dłużyć, a koniec wciąż jest odległy.

Czasami zdarzają się oczywiście okazjonalne motywy, jak chociażby subtelnie pompatyczne Captain Sonoda Funeral, czy ładne Love Theme, którego potencjał został niestety zmarnowany – jeden, niespełna minutowy utwór to bardzo mało. Natomiast w utworach Magma, The Giant Monster i Magma Vs. The V.T.O.L. Jet możemy także natrafić na krótki, gromki motyw dla Magumy (niejako wywodzący się z tematu głównego), olbrzymich rozmiarów morsa (sic!), który pojawia się na kilka minut pod koniec japońskiej wersji filmu. W obrazie Hondy przeznaczonym do dystrybucji w Stanach Zjednoczonych sceny z Magumą zostały wycięte, oczywiście razem z muzyką Ishiiego.

Muzyki zamieszczonej na albumie jest tradycyjnie za dużo. Tym bardziej, że trafiło na niego wiele króciutkich, nic nie wnoszących kawałków. Poza tym mamy kilka dopychających krążek utworów źródłowych, np. niedługi fragment radiowej muzyki, aranżację Jingle Bells, dźwięki solowego koto, a nawet oryginalną pieśń Ishiiego, We Are Space Pilots. Jest ona z pewnością całkiem chwytliwa, aczkolwiek za pewne nie każdemu przypasuje. Zwłaszcza, że końcówka krążka może nam skutecznie obrzydzić ten utwór – pięć alternatywnych wersji to o jakieś pięć za dużo... Co zaś się jeszcze tyczy aspektów wydawniczych, to na plus należy zaliczyć na pewno stosunkowo dobrą jakość dźwięku. Słychać też, że muzykę Ishiiego wykonał wcale niemały aparat wykonawczy.

Gorath Kana Ishiiego to praca na pewno mniej interesująca dla statystycznego miłośnika filmówki, aniżeli partytury Akiry Ifukube z pierwszych dwóch części trylogii science-fiction wytwórni Toho. Ishii, w przeciwieństwie do swojego starszego kolegi po fachu, nie stworzył na potrzeby Hondy jakiś faktycznie zapadających w pamięć tematów. Z drugiej strony score Japończyka, przynajmniej w pewnej mierze, nadrabia nienaganną sferą techniczną, porządnym wykonaniem i solidnym oddziaływaniem w filmie. Fanom kina kaiju to pewnie wystarczy, ale reszcie odbiorców już niekoniecznie.



Inne recenzje z serii:
  • Tajemniczy przybysze
  • Bitwa w kosmosie

    Nasza ocena
    Oryginalność ścieżki:
    Muzyka w filmie:
    Muzyka na płycie:
    OCENA OGÓLNA:
    Lista utworów
    • 1. Main Title (01:40)
    • 2. The Car Radio (00:39)
    • 3. The JX-1 Hayabusa (Falcon) (00:28)
    • 4. 6000G (02:11)
    • 5. No Escape! (02:21)
    • 6. Jingle Bells (01:24)
    • 7. Captain Sonoda's Funeral (00:58)
    • 8. Space Port At The Foot Of Mt. Fuji (00:42)
    • 9. We Are Space Pilots [1] (02:17)
    • 10. The Terror Of Gorath (00:18)
    • 11. U.N. Headquarters (00:14)
    • 12. Harmful Impact On The Earth (00:56)
    • 13. We Are Space Pilots [2] - Grand Cabaret (01:46)
    • 14. Eve Of The Otori's Launch (00:39)
    • 15.The JX-2 Otori (Hawk) (00:31)
    • 16. The Space Station (00:17)
    • 17. Construction Of The South Pole Base (02:32)
    • 18. The Collapse Of Pipe #33 (01:28)
    • 19. The Loss Of 60 Days (00:32)
    • 20. Capsule No. 1 (00:35)
    • 21. Eject From The Capsule (02:28)
    • 22. Amnesia (01:12)
    • 23. Ignition Of The Jet Pipes (01:50)
    • 24. 1.10 x 10-6 G (00:18)
    • 25. New Year's Day At The Sonoda House (03:01)
    • 26. Love Theme (00:55)
    • 27. 45 Days Left (00:41)
    • 28.Magma, The Giant Monster (00:34)
    • 29.Magma Vs. The V.T.O.L. Jet (03:32)
    • 30.Crisis Approaches The Earth (01:36)
    • 31.Takiko's Apartment (01:37)
    • 32.A Special Broadcast (00:41)
    • 33.The End Of The Moon (00:56)
    • 34.Terror Of The Great Flood (01:55)
    • 35.Two Minutes To Go (01:12)
    • 36. Did We Escape It? (01:09)
    • 37. We Did It! (00:52)
    • 38. Ending (01:08)
    • 39. We Are Space Pilots [1] (Karaoke) (02:19)
    • 40. We Are Space Pilots [1] (Materials) (02:05)
    • 41. We Are Space Pilots [1] (02:18)
    • 42. We Are Space Pilots [2] (Karaoke) (01:14)
    • 43. We Are Space Pilots [2] (Materials) (01:14)
    • 44. We Are Space Pilots [2] (Monophonic) (01:12)
    • 45. Grand Cabaret (Monophonic) (00:48)
    Czas trwania: 59:15
    Komentarze

  • Yosei Gorasu (Gorath)

    Kompozytor:

    • Kan Ishii

    Wydawca:

    • Soundtrack Listeners Communications (1962/1995)

    R E K L A M A





    NASI PARTNERZY:



    Poki.pl
    Grydladzieci.pl

     
    Strona hostowana przez
    www.twojastrona.pl
    Copyright © 2005-2017 FilmMusic.pl.
    Wszelkie materiały multimedialne wykorzystane na tej stronie służą jedynie celom informacyjnym.
    Projekt i wykonanie